Menu:
Wstęp
Spis artykułów
Tapety
Forum
Katalog
Kategorie artykułów:
Medytacje i modlitwy
Świadomość
Inspiracje
Podstawy Rozwoju
HUNA
Iluzja ego
Sylwetki Mistrzów
Książki:
Moment boskości
Wniknięcie w jaźń
Pierwsze Kroki ku Miłości
Gazetka internetowa:
Projekt Przebudzenie
3/2007 - pobierz (2,60 MB)
więcej o...
Strony partnerskie:
Ezoteryka
Artykuły

Wola życia. Cud istnienia - 2

Warto zauważyć, że w istocie ludzkiej, jak i w cały istnieniu, jest również ogromna wola życia. Wola doświadczania. Chęć tworzenia, działania. Niektórzy zwą ją karmą. Karma wygląda na chęć duszy do doświadczania określonych poziomów wibracyjnych. Jeśli człowiek chce doświadczyć uczucia bogactwa, karma powoduje wcielenie się w takich warunkach, gdzie można tego bogactwa doświadczyć. Dzięki temu dusza zbiera doświadczenie. Bada cały wszechświat doświadczeń, bada różne wibracje. Do tego momentu, aż stwierdzi, że niczego więcej nie potrzebuje, wszystkiego już doświadczyła. Zbadała całą skalę wibracji wszechświata, którą chciała zbadać. To jest piękny proces. Warto go dobrze zauważyć.

Karma nie jest zła. Jest można powiedzieć naturalna. Kiedy dusza doświadczy już wszystkiego czego chciała, przychodzi spełnienie. Jest ono totalne, nazywane czasem oświeceniem. Oświecenie można różnie interpretować. Większości ludzi kojarzy się z osiągnięciem nadludzkich mocy, doświadczeniem Boga, świadomością totalną. Tak też być może. Umysł lubi widzieć wielki cel w oświeceniu. Lubi dążyć do niestworzonego celu, do bycia nadczłowiekiem, do bycia oświeconym. Jednak nigdy nie akceptuje teraźniejszości. Nie akceptuje, że jest na takim, a nie innym etapie ewolucji. Chciałby być gdzie indziej, umysł popycha, kombinuje, dlatego też ciągle błądzi.

Można też oświecenie postrzegać jako totalną akceptację tego, co jest. Akceptację totalną nurtu życia, w którym się płynie. Akceptację rzeczywistości i poddaniu się jej. Poddaniu się ewolucji, która doprowadzi do faktycznego bycia „nadczłowiekiem”.

Jeśli nie masz nadludzkich mocy i totalnej świadomości, w porządku, zaakceptuj to. Zaakceptuj totalnie to miejsce, gdzie teraz jesteś. Wszystko jest doskonale w porządku. Tak jak jest, znaczy, że tak powinno być. Wszystko ma swoje miejsce w ewolucji życia. Jesteś dokładnie w tym miejscu, gdzie powinieneś być. Zaufaj woli życia, ona Cię doprowadzi do najkorzystniejszej dla Ciebie sytuacji. Jeśli masz się stać oświecony, w porządku, wola życia Cię do tego doprowadzi. Zaufaj jej. Jak przeprowadziła Cię bez oporów poprzez wszelkie wcielenia niższych form życia, to doprowadzi Cię i dalej, do doświadczania boskości. Chodzi o to, by nie stawiać mentalnych napięć i oporów. Aby zaakceptować cały proces i w nim swobodnie uczestniczyć.

Nie opieraj się boskiej woli życia. Żyj i bądź świadom tego, jak się przejawiasz. Bądź świadom swego istnienia, obserwuj co robi Twoje ciało. Co robi rzeczywistość wokoło. Już nie musisz kombinować, by być szczęśliwym. Zaufaj procesowi życia. Zaufaj Bogu. To naprawdę piękne. Nie ma nic bardziej cudownego. To się nazywa prawdziwe poddanie rzeczywistości. Poddanie i zaufanie Bogu.

Kiedy to sobie uświadomisz, życie i doświadczenie stanie się cudem samym w sobie. Dostrzeżesz w nim piękno ewolucji wszechświata. Poczujesz wolę życia duszy. Zrozumiesz, dlaczego dusza chce się przejawiać. To piękne doświadczenie. I nie trzeba nawet nigdzie dążyć. Nie trzeba próbować dotrzeć do oświecenia. Nie trzeba próbować dostać się nigdzie indziej. Przyjdzie wielka akceptacja tego co jest tu i teraz. Przyjdzie wielka akceptacja istnienia. Wypłynie też cudowna radość z samego procesu życia. Uświadomisz sobie, że robisz dokładnie to, co chciała robić dusza - przejawiać się i istnieć. Dlatego wszystko jest w największym porządku, nigdzie nie trzeba iść. Wystarczy być tego świadomym.

Jeśli coś się dzieje źle, sprawia ból. Obserwuj to. Niech umysł z tym nie walczy, ponieważ walka przynosi cierpienie. Doświadczaj tego w całej pełni, uświadom sobie to czego doświadczasz. Przyjmij to. Wtedy zapytaj siebie, czy tego chcę doświadczać? Czy tak naprawdę chcę istnieć? Czy tego chce dla mnie Bóg? Jeśli nie, zmień świadomie swoją sytuację. Nie będzie wtedy walki i napięcia. Zmiana będzie w pełni świadoma i spokojna. Zmieni się Twoje doświadczenie. Dusza zacznie doświadczać czego innego.

Jeśli świadomie nie możesz zmienić swojej sytuacji, wtedy doświadczaj jej w pełni. Widać to w tej chwili najlepsze dla Ciebie. Więc raduj się tym. Zniknie wtedy napięcie mentalne tworzące cierpienie. Zniknie interpretacja rzeczywistości. Kiedy zmieni się Twoje nastawienie, również rzeczywistość ulegnie zmienie. Wszystko w Tym świecie jest dla Ciebie. Możesz doświadczać tego, czego chcesz. Nic Cię nie ogranicza.

Jeśli poddasz się totalnie rzeczywistości, zaufasz Bogu, wtedy zaczniesz doświadczać samoistnie lepszej rzeczywistości. To jest wielkie przesłanie bhakti joginów - zaufaj Bogu.

Warto spojrzeć na swoje życie, na swoją sytuację i zadać pytania:

„Czy tego chcę naprawdę doświadczać? Czy tak chcę się przejawiać? Czy tak właśnie chcę istnieć? Czy jestem naturalny w tym co robię?” - te pytania potrafią oczyścić umysł. Potrafią oczyścić Twoje życie. Odpowiedz na nie szczerze. Czy aktualna sytuacja jest dla Ciebie dobra? Czy tego naprawdę chcesz doświadczać? Jeśli tak, wtedy doświadczaj. Ciesz się świadomie cudem istnienia. Poczuj w pełni tą radość z Twojego doświadczenia.

Jeśli aktualny stan Ci nie odpowiada. Jeśli nie chcesz się tak przejawiać - zmień to. To leży w Twojej mocy. Ty wybierasz, czego chcesz doświadczać. Zmień więc swoje doświadczenie i ciesz się nim nieskończenie.:)

Wola życia jest naturalna. Jest naturalna dla Ciebie i Twego ciała. Kiedy człowiek świadomie pragnie śmierci, pragnie nie istnieć, to jest tylko nieświadomy całego procesu. Jest zagubiony w świecie pojęć, nie dostrzega cudownej woli życia, jaka go otacza. Chęć nieistnienia jest w pewnym sensie nieporozumieniem. Po pierwsze dlaczego ktoś miałby nie istnieć, jeśli cały wszechświat istnieje i doskonale się w tym bawi. Całe życie jest przepełnione pięknem i miłością. Jest pełne kolorów, światła i boskiego stworzenia. Dlatego dusza chce tego doświadczać. Każdy by chciał. Dlaczego nie istnieć, jak można istnieć. :)

W pewnym momencie sobie uświadomisz, że wola duszy jest Twoją wolą. Wola Boga jest Twoją wolą. Uświadomisz sobie, że niczego więcej nie potrzebujesz. Wtedy inni mogą nazwać Cię oświeconym, co nie zrobi Ci specjalnej różnicy, ponieważ i tak będziesz zanurzony w błogości istnienia.:)

Jesteś otoczony cudem życia. Spójrz na rzeczywistość czysto, spostrzeż rzeczy takie, jakie są. Niech umysł nie stawia oporu ewolucji duszy. Czuj i obserwuj. Doświadczaj. Poczuj tą wolę duszy, wtedy zrozumiesz chęć doświadczania, czucia. Pojmiesz sens życia, sens przejawiania się. Wtedy przyjdzie wielka akceptacja dla wszelkiego istnienia. Zaakceptujesz wolę istnienia, doświadczysz cudu życia.



autor artykułu: AnandaNa


Komentarze: 
1-04-2007 2:39, mariusz napisał:
Doświadczam tego wszystkiego od roku .To cudowne!
Mariusz cząstka boga tu i teraz... :-)
Szczęścia,szczęścia,szczęścia, bo to najważniejsze .
A generuje to miłość BEZWARUNKOWA!
Super!
25-05-2007 13:22, marzena napisała:
Wola Zycia i wola istnienia ,doswiadczania i zabawy .To piekne uczucie ktoremu pozwalam Teraz w pelni sie przejawiac ,popoprzez zrozumienie ze przeszlosc i przyszlosc ,oraz siebie widzialam w znieksztalconym zwierciadle mysli.
31-05-2007 21:03, elemik napisał:
Nie odczuwam woli istnienia i chciałbym nigdy sie nie narodzic, ten świat jest okropny i nienawidze tego całego syfu, tego cierpienia na świecie i tej niesprawiedliwości.
Nie odczuwam chęci życia- zyje bo musze, bo zostałem do niego powołany... gdybym miał wybór nigdybym sie narodził
4-06-2008 0:56, A. G. napisał:
Anandana twoje teksty to kawał świetnej roboty, tak dobrze roświetlają drogę, zawsze jak się pogubię i poczytam to znów zaczynam ufać, i znów czuję tą roadość. DZIęKUJę , DZIęKUJE , DZIęKUJE.
copyright © 2006 - 2007 RozwójDuchowy.net, mapa strony