Menu:
Wstęp
Spis artykułów
Tapety
Obrazy Energetyczne (10)
Forum
Katalog
Forum Przebudzenie
Kategorie artykułów:
Medytacje i modlitwy
Świadomość
Inspiracje
Podstawy Rozwoju
HUNA
Iluzja ego
Sylwetki Mistrzów
Czakry
Vipassana - ścieżka wglądu
Rozszyfrowując umysł
Książki:
Moment boskości
Wniknięcie w jaźń
Pierwsze Kroki ku Miłości
Anastazja
Wolność we mnie
Filmy:
Nowa Biologia
Strony partnerskie:
Ezoteryka
Uzdrawianie
Uzdrawianie
Reklama:
Artykuły

Czakry - 1 - Czakra podstawy





Muladhara - czakra podstawy


Znajduje się ona u podstawy kręgosłupa, pomiędzy odbytem a genitaliami. Jest skierowana w kierunku ziemi.


Kolor: czerwony

Zmysł: zapach

Ciało: Fizyczne

Przyporządkowane gruczoły: Nadnercza - regulują poziom krwi w organizmie, regulują temperaturę ciała. Produkują adrenalinę.

Podstawowe cechy: Instynkt przetrwania, cielesne istnienie.


Funkcja czakry podstawy:


To centrum energetyczne odpowiada za nasz kontakt z ziemią. Od ziemi jest pobierana energia życia. Ta czakra zapewnia stabilizację, bezpieczeństwo, energię, ciepło, przetrwanie. Daje mocne fundamenty, na których człowiek może budować swoje życie, rozwijać się. Dlatego nazywa się ona czakrą podstawy.

Energia tej czakry daje moc i siłę do życia. Dzięki niej człowiek ma wolę życia. Czuje się bezpiecznie i jest stabilny. Czuje się dobrze w materii.

Ta czakra zapewnia nam byt. Kiedy jest wystarczająco rozwnięta umożliwia przetrwanie (jedzenie, schronienie). Odpowiada też za fizyczne rozmnażanie się. Ogólnie ta czakra dotyczy funkcjonowania w materii, świecie przejawionym.

Rozwinięcie tej czakry staje się podstawą do harmonijnego życia. Angielska nazwa da tego centrum to "Root Chakra" - czyli czakra korzenia. Nazwa jest o tyle trafna, że przywodzi na myśl dobre zakorzenienie w tej materii.


Harmonia czakry:


Gdy czakra podstawy działa dobrze i harmonijnie, człowiek czuje głęboki kontakt z ziemią. Czuje, że jest bezpieczny i wspierany. Ma dużo energii do realizacji swoich celów i realizuje je bez większych problemów. Taki człowiek odczuwa, że ziemia to przyjazne i bezpieczne miejsce do życia i przejawiania się. Zawsze ma zapewniony pewny grunt pod nogami, bezpieczeństwo, pożywienie, schronienie. Czuje się stabilnie i pewnie. Po prostu dobrze funkcjonuje w materii. Czuje wspracie ziemi.


Dysharmonia czakry:


Kiedy brak harmonii na tym poziomie, człowiek odczuwa zagrożenie swego bytu. Czuje, że świat jest dla niego nieprzyjazny, niebezpieczny i zimny. Czuje, że musi o wszystko walczyć i wszystkiego bronić, aby zapewnić swój byt. Ma trudności z dawaniem i dzieleniem się. Taki człowiek może stać się skrajnym materialistą, który za wszelką cenę chce zbierać i nic nie tracić.

Odczuwa niepewność i lęk przed działaniem. Lęk przed innymi ludźmi, na który reaguje agresją. (jakby inni byli zagrożeniem). Często nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami.

Jest nakierowany na zaspokajanie własnych potrzeb, nie patrząc na innych.


Zamknięta czakra:


Kiedy człowiek ma zamkniętą czakrę podstawy, czuje brak stabilności i brak gruntu pod nogami. Brakuje mu życiowej energii i siły do funkcjonowania. Życie jest dla niego ciężkim doświadczeniem, gdzie trzeba się męczyć by w ogóle przeżyć. Tęskni za życiem przyjemniejszym i mniej wymagającym.

Jest pełen lęków i niepewności. Chowa się przed światem. Jest bierny i słabowity. Często też charakteryzuje się słabym zdrowiem i małą odpornością psychiczną. Nie czuje stabilności wewnętrzej, jest najczęsciej zależny od innych. Szuka wsparcia i bezpieczeństwa na zewnątrz, zapominając o wewnętrzym kontakcie z ziemią.




Otwieranie i harmonizowanie czakry podstawy:


Kiedy stwierdzimy, że z naszą czakrą podstawy nie wszystko jest w porządku, warto temu zaradzić. Czakry można otworzyć lub zharmonizować na różne sposoby.


Można zsynchronizować czakrę z odpowiednią dla niej częstotliwością:


  • Kolor czerwony - Można obcować z rzeczami lub zjawiskami o żywo czerwonym zabarwieniu. Np. Oglądać czerwone rzeczy (jak wschód słońca, czy pole róż). W medytacji wyobrażać sobie ciepłe i czerwone światło bezpieczeństwa wpływające przez czakrę podstawy.


  • Dźwięk mantry LAM - wymawianej bardziej jako „Lamng”. Można tak sobie melodycznie powtarzać ta mantrę, skupiając się na bezpieczeństwie i cieple.

  • Dźwięk „do” - ten dźwięk również harmonizuje czakrę podstawy.


  • Jeśli chodzi o muzykę, to dla uspokojenia można słuchać utworów spokojnych, wypełnionych dźwiękami natury. Dla aktywacji i pobudzenia czakry można posłuchać jakichś afrykańskich czy polinezyjskich bębnów. Poczuć jak nawiązuje się konktakt z ziemią, bazą, stabilnością.


  • Obcowanie z naturą - bardzo skuteczna praktyka. Można usiąść na ziemi, na łonie natury i poczuć kontakt z ziemią. Można wizualizować energię, jaka płynie z ziemi i ogrzewa, daje uczucie bezpieczeństwa i stabilności. Chodzenie boso po ziemi, po trawie również jest miłe dla człowieka. Oddychanie zapachem ziemi i lasu. To wszystko działa bardzo pozytywnie na czakrę podstawy. Sprawia, że człowiek zaczyna czuć się ugruntowany, zaczyna czuć połączenie z ziemią.

  • Bardzo korzystnie wpływa na uziemienie pozycja podstawowa Tai Chi. Jest to pozycja z wyprostowanym kręgosłupem (ciało powinno być jak płaszcz powieszony na wieszaku). Nogi na szerokości barków, a kolana lekko ugięte. Pozycja powinna być swobodna i jednocześnie stabilna. Można w takiej pozycji postać czy pochodzić na lekko ugiętych kolanach. Ćwiczenie bardzo uziemiające.


    Można też użyć praktyk medytacyjnych i afirmacyjnych


  • Medytacja z wizualizacją pobierania czystej i ciepłej energii z wnętrza ziemi. Niech ta energia wpływa przez czakrę podstawy wypełniając cały spód ciała ciepłą i czerwoną energią. Poczym energia ta rozchodzi się po całym ciele dając poczucie bezpieczeństwa i mocy.

  • Można też wizualizować sobie obcowanie z naturą. Wychodząc na zieloną i pachnącą polanę, stajemy stabilnie. Dalej wizualizujemy, że nasze nogi wrastają w ziemię, jak korzenie drzewa. Przez nie płynie czysta energia. Jesteśmy stabilni i bezpieczni. Ziemia daje nam wszystko czego potrzebujemy.

  • Dobrą praktyką jest oddychanie przez czakrę czystą czerwoną energią. Wdech - energia wpływa aktywując czakrę. Wydech - energia wypływa.

  • Bardzo skuteczną praktyką jest praktyka afirmacyjna. Czyli po prostu zwykłe afirmacje, mające na celu odbudowanie poczucia bezpieczeństwa i jedności z ziemią.


    Tu podam parę przykładów, jednak zachęcam do tworzenia własnych afirmacji:


    „Jestem zawsze i wszędzie bezpieczny. Moja przyszłość jest bezpieczna. Jestem niewinny i bezpieczny w każdym miejscu. Świat jest dla mnie miłym i bezpiecznym miejscem. Ziemia daje mi wsparcie. Świat mnie akceptuje i Ja akceptuję świat. Mam zawsze pełno energii do realizacji moich celów. Otacza mnie dostatek, jestem bezpieczny. Mój byt jest zapewniony. Czuję się bezpiecznie w obecności innych ludzi. Jestem pewny i stabilny.”


    - Bardzo dobrze działa też afirmowanie poszczególnych słów urzeczywistnienia odpowiadających danej czarze. To ćwiczenie pochodzi z medytacji na czakramach, proponowanej przez Leszka Żądło. Ćwiczenie wygląda następująco: Kładziemy prawą dłoń na czarze (lub skupiamy się na niej) i powtarzamy jedno z wybranych słów:


    -> niewinność, moc, zdrowie, spełnienie, błogość, bezpieczeństwo, czystość, światłość, stabilność

    Dzięki temu podświadomość harmonizuje działanie czakry.


    ****


    W naszym społeczeństwie większość osób ma zniekształconą lub zamkniętą czakrę podstawy. Wynika to z nieodpowiedniego wychowania młodych ludzi. Są oni wychowani w kulturze strachu i zagrożenia. Gdzie o byt trzeba walczyć i eliminować konkurencję. Dlatego wielu ludzi wrażliwych duchowo nie potrafi się odnaleźć w tych czasach, tej cywilizacji. Nie mają oni zharmonizowanej czakry podstawy, dlatego nie mają odpowiednich fundamentów do rozwoju. Poczucie bezpieczeństwa w materii jest właściwie podstawą rozwoju duchowego. Dlatego wpierw zalecane jest ugruntowanie w sobie poczucia bezpieczeństwa, a dopiero później otwieranie się na rzeczy duchowe.



    autor artykułu: Siddhaa


    Komentarze: 
    28-11-2009 3:40, xxxx napisał:
    Nie jestem do końca pewien czy należy "koloryzować" sztucznie czakry... Niektórzy twierdzą wręcz że jest to szkodliwe
    30-11-2009 8:37, Grzegorz napisał:
    Kiedy będzie reszta czakr opisana ? pozdrawiam
    8-12-2009 10:02, Siddhaa napisała:
    xxxx - rób jak czujesz. Metoda jest tylko metodą. Niektórym pomaga, niektórym nie. Widziałem pozytywne efekty "koloryzowania", dostrajania czakry do pewnej wibracji. Jednak nic na siłę :)

    Grzegorzu - pojawi się w najbardziej odpowiednim momencie :)
    14-01-2010 11:48, anka napisała:
    jak mam położyć prawą dłoń na I czakrze, skoro znajduje się ona pomiędzy odbytem a genitaliami?
    mogę w zamian leżeć i mieć położoną dłoń z przodu, albo z tyłu?
    14-01-2010 15:55, Siddhaa napisała:
    anka - wystarczy skupic sie na czakrze.
    4-02-2010 13:53, Mirek napisał:
    czy charmonizowanie w/g metody Leszka Żądło oznacza przywrócenie właściwego funkcjonowania czakry czy też charmonizowanie z innymi czakrami?
    13-03-2010 17:48, xxxx napisał:
    To o niekoloryzowaniu czakr przeczytałem w lekcjach Wladimira Antonowa. Uzasadnił to w taki sposób, że każdą czakrę należy rozwijać subtelnie, dlatego zamiast koloryzować doradza wypełnianie biało-złotym światłem. Mi samemu kolory kojarzą się bardziej ze sferą astralną, a to sfera którą należy w rozwoju "przeniknąć", nie przywiązywać się do niej. Najmocniej przepraszam że pozwolę sobie przytoczyć fragment tekstu, interesuje mnie dyskusja na ten temat. Mam nadzieję że nie będzie to źle zrozumiane przez autora. Podoba mi się sposób, w jaki Wladimir łączy filozofie różnych religii na gruncie rozwoju duchowego. Wydaje mi się że możecie mieć różne poglądy na pewne sprawy.

    "[...]Na przykład twierdzenie (chociaż nie jest to bardzo szkodliwy przypadek), że w czakrach są struktury, podobne do kwiatów lotosu, o różnej liczbie płatków. W rzeczywistości nie ma tam żadnych lotosów! I w ogóle nie ma tam żadnych podobnych struktur! Czakry to jamy, wypełnione albo bioenergiami, albo bezpośrednio świadomością człowieka, a później także Boga.
    Przy czym, o ile praktykujący pracę z czakrami próbowali ujrzeć tam kwiaty lotosów, to nie ma w tym szkody. Dzięki temu ludzie ci uczyli się koncentrować w czakrach.
    Natomiast olbrzymią szkodę wyrządził inny błąd: dawno temu inny autor niemieckojęzyczny, też napisał książkę, w której przekonywał, że czakry powinny być zabarwione na różne kolory. Czyli, ponieważ istnieje siedem podstawowych kolorów tęczy, siedem nut w muzyce, siedem czakr — Wszystkiego po siedem! — to znaczy, że każdej czakrze powinna odpowiadać konkretna nuta i odpowiedni kolor. Czakra anahata, jak się dowiadujemy, powinna być zielona...
    I ten tragiczny błąd przyniósł ogromną szkodę wielkiej ilości ludzi, którzy zupełnie szczerze chcieli stać się lepszymi, a złapali się na takie kłamstwo!
    … Musimy zrozumieć, że przecież w czakrze anahacie powinno się rodzić i rosnąć z niej — serce duchowe. Następnie serce duchowe powinno przeobrazić się, jakościowo, do stanu Ducha Świętego i Stwórcy.
    Duch Święty, Stwórca — jakiego są koloru? Delikatnego biało-złocistego! (Juan Matus mówił o delikatnym bursztynowym kolorze).
    A do czego się przyda zielone serce duchowe? Bóg przecież, wcale nie jest zielony! A kto, czy co jest zielone? — Żabki... Zielonym sercem duchowym możemy pretendować do połączenia się na przykład z kożuchem bagiennym. Ale w żaden sposób nie z Bogiem!
    Wszystkie czakry powinny być doskonałe. Główną z nich jest czakra anahata. Prawidłowo rozwijać siebie (jako świadomość) pod względem jakościowym i ilościowym, możemy tylko poprzez serce duchowe! Innych możliwości nie ma!
    Wszystkie czakry powinny być pod względem swojego stanu przybliżone do stanu Boga w aspekcie Stwórcy i Ducha Świętego. Najbardziej subtelną warstwą w całym wielowymiarowym Absolucie jest Stwórca. Powinniśmy dążyć do zanurzenia się w Niego sercem duchowym, potem będziemy mogli przyciągnąć tam pozostałe swoje, przedstawiające tam wartość struktury.
    O czym teraz mówię? Przecież istnieją czakry (wiedzieli o nich, między innymi i przede wszystkim w Indiach). Istnieje pojęcie dan tienów (pracowali z nimi chińscy taoiści). Czakra anahata to środkowy dan tien. Istnieje także dan tien dolny „blok mocy” organizmu, składający się z trzech dolnych czakr. Są też trzy górne czakry, składające się na górny dan tien.
    Przy czym głównym dan tienem jest środkowy. A dwa pozostałe są pomocnicze. One też są potrzebne, one też spełniają określone funkcje. I właśnie wszystkimi dan tienami możemy zanurzyć się w Stwórcę, łącząc się z Nim! Jest sens o to walczyć, dla osiągnięcia takiego celu warto pracować nad sobą!
    Po to, by wszystkimi dan tienami zanurzyć się w Stwórcę, powinny być one doprowadzone do Jego stanu. Powtarzam, że Jego Światło jest delikatne biało-złociste. Czerwonymi, zielonymi i innymi czakrami „wciskać się” do Stwórcy nie ma
    sensu! Ludzie którzy zajmowali się kolorowaniem swoich czakr, o ile nie „odmyją się”, co jest bardzo trudne, pozbawili się możliwości osiągnięcia wysokich etapów na drodze samodoskonalenia duchowego! Jest to pułapka! Bardzo proszę wszystkich, by nie postępowali według tej szkodliwej tendencji i odstąpili od tych, którzy próbują narzucić takie błędne, szkodliwe pseudonaukowe trendy!
    Przy okazji, ktoś może zapytać, wskazując na mnie: „A dlaczego on tu narzuca swój punkt widzenia: jakby tylko on jeden miał rację? Jakie ma on podstawy pretendować, aby właśnie jemu wierzyć?”
    Otóż, naszemu zespołowi udało się przejść całą Drogę, doszliśmy do końca Drogi. Mimo, że zdajemy sobie sprawę, jak wiele jeszcze jest możliwości kontynuowania pracy nad sobą. Jednak przeszliśmy całą Drogę i dlatego bardzo wyraźnie widzimy te błędy, które popełniają inni poszukiwacze. Jeśli przeszedłeś całą Drogę, zbadałeś ją i nie ma ona już tajemnic — wtedy widzisz konkretne etapy tej Drogi i łatwo można wtedy rozróżniać prawidłowe i błędne próby innych ludzi, którzy wybierają się by przejść tę Drogę."

    Siddhaa, co o tym myślisz? Oczywiście nie znam Cię, i absolutnie nie podważam Twojego autorytetu.
    11-04-2010 15:06, Anna napisała:
    Jak dla mnie cytat tej ksiazki pochodzi od mało elastycznego myslowo autora. Skad on wie jakiego koloru jest Bog??? widział go? bo tak sie zachowuje. Poza tym jak można powiedziec ze kolory nie mają nic wspólnego z Bogiem? Nie tylko on jeden przeszedl droge. Sa ludzie ktorzy widza kolory czakramow, ludzie zaawansowani od pokolen w praktykach samodoskonalenia sie(Indie). A autor zachowuje sie jakby przeszedl "odcinek" drogi i wie wszystko. Moim zdaniem daleka droga jeszcze przed nim...W nim wciąż jest dużo agresji co oznacza ze musi popracowac nad czakrami - może kolorami..? :)
    11-04-2010 17:03, xxxx napisał:
    Droga Aniu. Widziałem wideo z udziałem tego autora. Nie jest on raczej osobą agresywną, raczej bardzo łagodną- takie sprawia wrażenie. Jeżeli chodzi o stylistykę tekstu- to jest to tłumaczenie wykonane przez osobę rosyjskiego pochodzenia. Jest dużo wykrzykników, ale nie taki jest jej autor. Ogólnie to czytałem wiele artykułów jego, i innych. Czasem są ze sobą sprzeczne, czasem się w tym gubię. Ona czasem ostrzega przed niektórymi praktykami, które wg. jego mogą nie przynieść korzyści, inni twierdzą co innego. Ja tylko chcę poznać różne opinie. Tutaj jest trochę o nim:

    http://www.swami-center.org/pl/

    Myślę że ten "kolor", chodziło mu o "czystość" energii, gdyż czytając inne artykuły raczej nie stwierdziłby że mógłby powiedzieć nie w przenośni Bóg ma kolory.
    11-04-2010 17:05, xxxx napisał:
    Droga Aniu. Widziałem wideo z udziałem tego autora. Nie jest on raczej osobą agresywną, raczej bardzo łagodną- takie sprawia wrażenie. Jeżeli chodzi o stylistykę tekstu- to jest to tłumaczenie wykonane przez osobę rosyjskiego pochodzenia. Jest dużo wykrzykników, ale nie taki jest jej autor. Ogólnie to czytałem wiele artykułów jego, i innych. Czasem są ze sobą sprzeczne, czasem się w tym gubię. Ona czasem ostrzega przed niektórymi praktykami, które wg. jego mogą nie przynieść korzyści, inni twierdzą co innego. Ja tylko chcę poznać różne opinie. Tutaj jest trochę o nim:

    http://www.swami-center.org/pl/

    Myślę że ten "kolor", chodziło mu o "czystość" energii, gdyż czytając inne artykuły raczej nie stwierdziłby że mógłby powiedzieć nie w przenośni Bóg ma kolory.
    20-04-2010 15:06, Radek napisał:
    Ja myślę, że ten pan Wladimir Antonow niekoniecznie musi mieć rację. Jeżeli przyjąć, że kolejne czakry patrząc od dołu mają kolory czerwony, pomarańczowy, żółty, żielony, niebieski i fioletowy na trzecim oku, tak jak to podają różne teksty, to wówczas połączona energia wszystkich czakr w ciemiączku daje kolor biały, czyli białą aurę (jak wiadomo gdy się rozszczepi widmo światła białego poprzez pryzmat to powstaną właśnie te barwy). Według tekstów jogicznych energia płynie z kolejnych czakr w górę kręgosłupa i wypływa połączona przez czakrę ciemieniową na szczycie głowy. Jeżeli któraś czakra jest przybrudzona, to będzie to miało swoje odzwierciedlenie w siódmym czakramie i w aurze. Może właśnie tak jest. Pozdrawiam
    27-04-2010 23:26, xxxx napisał:
    Radek, możliwe...
    Jednak dochodzę do wniosku że nie potrafię znaleźć ani jednego autorytetu do pracy z czakrami, dlatego nie będę tego robił. Gubię się w natłoku sprzecznych informacji, a sam nie potrafię określić.
    A może zapytam inaczej, czy według was praca z biała energią miała by negatywny wpływ? Mogła by wywołać zakłócenia, nieprawidłową pracę czakr? Może ktoś mi napisze w tym kierunku, czy widzi ktoś takie przeciwwskazanie?
    30-04-2010 20:31, Radek napisał:
    Dlatego nie warto szukać autorytetu na zewnątrz siebie, bo i tak go nie znajdziesz. Myślę, że najlepiej po prostu systematycznie zaglądać do swojego wnętrza i obserwować wszystko co się tam dzieje. Z czasem sam będziesz wiedział co jest dla Ciebie najlepsze. Sposobów i technik jest tyle ilu jest poszukujących, ale dla Ciebie jest tylko jeden najlepszy sposób - Twój własny. Odnośnie tych białych energii, to wydaje mi się wręcz niemożliwe, aby mogła w jakikolwiek sposób zaszkodzić. No chyba, że się nią naładujesz jak autobus komunikacji miejskiej w rozpoczęcie roku szkolnego:). Wtedy możesz mieć zamółkę i to niezłą. Ale to się tyczy kazdej energii. Oczywiście z czasem ciało przyzwyczaja się do dużych ilości energii. Biała energia posiada właściwości wszystkich kolorowych energii. Używa się jej jeśli nie jest się pewnym jakiego koloru energi użyć. Pisze o tym Choa Kok Sui w książce o kolorowych energiach. Ale tak jak pisałem najlepiej samemu doświadczać, a dowiesz się dużo więcej z własnego wnętrza niż z książek.
    Pozdrawiam
    1-07-2010 0:24, kris napisał:
    dziękuję wielce za tak wyczerpujące opisy dotyczące czakr, jeszcze raz dzięki.
    16-07-2010 20:30, sebek napisał:
    chce uwolnic swoja czakre
    18-07-2010 13:43, Sisi napisał:
    sądzę, że będąc kilkuletnim dzieckiem widziałam aury ludzi. wtedy nie miałam pojęcia co to takiego- otaczało jak lekka mgła głowę do polowy tułowia i miało zazwyczaj kolor fioletowy- czasem żółty... zupełnie jakbym wzięła flamaster i otoczyła człowieka. ale to było bardzo dawno- ponad 20 lat temu.
    teraz nic już nie widzę.
    7-08-2010 20:11, gej_co_nie_chce_nim_być_:( napisał:
    Witam, mam pytanie odnośnie tej czakry podstawy, w opisie przeczytałem, że jak jest zamknięta lub nie ma w niej harmonii to mogą pojawić się różnego rodzaju problemy, a co się dzieje w przypadku kiedy energia tej czakry płynie w odwrotną stronę ? podobno u kobiet kierunek jest w lewo, a u mężczyzn w prawo. Jak się dowiedziałem kiedyś, że kierunek przepływu energii tej czakry może być u mnie zamieniony i skierowany w lewo, tak jak u kobiet, bo jestem gejem. Czy jest możliwość zmiany przepływu energii tej czakry, aby płynęła w kierunku prawym i w związku z tym czy mógłbym być później hetero ? pozdrawiam i proszę o odpowiedź
    10-10-2010 23:39, Oja napisała:
    wspaniały artykuł. ;-) cieszę się po ra zkolejny, że trafiłam na tą stronę! ^^
    9-08-2011 11:42, Lakdya napisała:
    Tak dołączając się do tej dyskusji, to akurat dźwięki które przewijają się przez artykuły o czakrach to zwykła bzdura kopiowana bez zastanowienia.

    Po pierwsze: wschodnie systemy dźwiękowe były inne niż nasze. Nie zawsze melodie układano według znanych nam tonów i półtonów, ponieważ podział zakresu ludzkiej słyszalności był zgoła inny od naszego.

    Po drugie: Nawet, jeżeli chodziłoby o nasz system dźwiękowy, to zawiera on 12 dźwięków, nie 7. W historii istniały różne skale, różne gamy a gama C-dur jest tylko jedną z nich. Poza tym, w takich gamach dźwięki nie są w równej odległości od siebie.

    Poza tym i tak jestem zdania, że każda osoba ma inny "szósty zmysł" i powinna nim się kierować najbardziej. :)
    14-09-2011 12:40, ziemowiit_ 2ziam3(a)wp.pl napisał:
    wiele pozytywnych opinii i cennych uwag, dziękuję autorom.

    zagrożenie: podstawową zasadą jest ufać sobie. Stąd naga uwaga na obszar własnego ciała w tym na zjawiska psychiczne jest wystarczająca do uleczenia wielu problemów wewnętrznych i tych tzw. zewnętrznych. Tutaj istotą jest połączenie świadomości (światła) z wewnętrzną przestrzenią lub pustką.

    Czakry: służą koncentracji na wnętrzu, gdyż 99% czasu spędzamy na zewnątrz ciała, na przedmiotach, problemach, osobach. Wybór czakry służy uleczeniu tego co w pierwszym rzędzie jest najpotrzebniejsze do uleczenia na zewnątrz lub wewnątrz.
    7-01-2012 3:14, Dracula napisała:
    Sisi rozwijaj się a kto wie czy znów nie zaczniesz widzieć :) ja jakies 2,3lata temu mialem podobnie,widzialem aury.obecnie troche to zaniklo ale zdarza mi się.mam 22 lata :) rozwijajmy się,każdy z nas ma jakieś zdolności.
    Atrykuł ciekawy,dziękuje :)
    8-01-2012 1:46, Edmund_F.J.3 napisał:
    Witam Mam 78lat i 54 lata poświęciłem badaniom nad czakrami ich pochodzeniu i zastosowaniu.
    Rzadko się wypowiadam więc słuchajcie.
    po przeanalizowaniu wszystkich komentarzy stwierdziłem że sporo osób łączy ze sobą 3 rożne "sprawy","rzeczy" mianowicie CZAKRY, SFERY i ENERGIE z świata , wcześniejszych wcieleń lub kosmosu. Wszystko to dodaje "mocy" lecz nie wszystkie są z właściwego źródła, mianowicie źródła są 2 energia od prawdziwego Boga JAHWE lub Archanioła SZATANA. W skrócie do sfer ludzie nie mogą dotrzeć ze względu na swą niedoskonałość która stracili w Eden, człowiek może doświadczyć jedynie Anahata (Czakra serca), czyli z pomocą Boga może dotrzeć do Anahata(czwartej bramy), a po dojściu do korony(7-ej bramy) otwierają się sfery. Buddyści jednak nie zgadzają się z tą tezą twierdzą że dochodzą do korony, więc jak to możliwe... to nie Bug ich wspiera... Buddyści otwarcie czczą diabła i pomniejsze demony. więc nie prubujcie otwierać Vishuddha piątej bramy, bramy gardła bo ta Energia odwraca bieg waszej i zamiast "napełniać" się własną energią zasysacie energie od Diabła.
    10-01-2012 22:36, krzysztof napisał:
    Moge polecić ;;medytacja kolorami ''Agnieszki Przybysz jest wspaniała bardzo pomocna jak zadna inna.
  • copyright © 2006 - 2012 RozwójDuchowy.net, mapa strony