Menu:
Wstęp
Spis artykułów
Tapety
Forum
Katalog
Kategorie artykułów:
Medytacje i modlitwy
Świadomość
Inspiracje
Podstawy Rozwoju
HUNA
Iluzja ego
Sylwetki Mistrzów
Książki:
Moment boskości
Wniknięcie w jaźń
Pierwsze Kroki ku Miłości
Gazetka internetowa:
Projekt Przebudzenie
3/2007 - pobierz (2,60 MB)
więcej o...
Strony partnerskie:
Ezoteryka
Artykuły

Refleksje z czytania Mistrzów - O stwarzaniu

Wróciłem około 10 minut temu z czytelni. Przed wejściem do bloku telefon. Matulka dzwoni z dobrym słowem. Fajnie…

Rano, jeszcze przed moim wyjściem do miasta zadzwoniła Jadzia, abym koniecznie przestudiował V tom „Mistrzów” („Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu”, Baird T. Spalding) zwracając szczególnie uwagę na słowa: „Wiem, co wiem” i wątki z tym związane. Nie miałem wówczas czasu, ale teraz już mogę.

Wchodzę więc do mojego pokoju, otwieram książkę i od razu słowa skierowane do Jezusa:

„Mistrzu, potrzeba chleba, ale są jeszcze cztery miesiące do żniw”. Jego odpowiedź brzmiała: „Spójrzcie na pola, są one JUŻ białe pod żniwo…” Dla mnie niesamowite!!! „…JUŻ…” „Proście wierząc, że otrzymaliście to TERAZ” (Jezus).


Dlaczego niesamowite?

A otóż dlatego, ze nie musimy nic stwarzać myślą, wizualizacją. Jak mówi Bóg w „Przyjaźni z Bogiem” (Neal Donald Walsch) – myślenie jest wyjątkowo ślamazarną metodą stwarzania. Lepiej po prostu BYĆ.



UMYSŁ LUDZKI MYŚLI, UMYSŁ BOŻY WIE.

Jezus


W tym kontekście staje się jasne, dlaczego tak potężną moc posiadają afirmacje: JA JESTEM…


JA JESTEM Miłością,

JA JESTEM Radością,

JA JESTEM Mądrością,

JA JESTEM Taktem, Dyplomacją i Rozwagą,

JA JESTEM Pełnią Harmonii,

JA JESTEM Wewnętrznym Spokojem,

JA JESTEM Mocą Uzdrawiającą,

JA JESTEM Obfitością Wszelkich Dóbr Duchowych i Materialnych…


„Prawdziwe znaczenie określenia «JAM JEST…», to stwierdzenie pierwotnej identyczności człowieka ze swoim źródłem, niepozwalające mu na zniżenie się i włączenie do swej natury tego, czym nie jest.

Człowiek, to nie są jego doświadczenia; jest on tym, czym jest. Doświadczenia, które wydają się czymś mniejszym od niego, nie powinny być nigdy brane pod uwagę przy ocenie człowieka. «Jestem zawsze tym, czym JA JESTEM W DUCHU», a nie tym, czym zdaję się być w doświadczeniu lub też tym, czego doświadczyłem w świecie. Wszystko jedno, co przeszedłem lub zdaję się przechodzić – zawsze pozostaję tym, czym jestem w znaczeniu pierwotnym – obrazem i podobieństwem Boga [podkreślenie autora].” („Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu”, Baird T. Spalding)

Stwierdzenie, że Jestem Tym, Kim Jestem daje świadectwo o mnie, powiadamia cały Wszechświat i mnie samego o zaistniałym fakcie Bycia Tym, Kim Postanowiłem Być. Teraz należy tylko podziękować Bogu za ten wspaniały, Boski dar mojego zaistnienia w takiej postaci, w jakiej chciałem zaistnieć.

Jakie to już proste właśnie dziś!

Każdy może osiągnąć to, co czynił Jezus. Trzeba najpierw jednak dojść do Świadomości Chrystusowej. Czy jest to możliwe? A do kogo wypowiedział następujące słowa Jezus: „Te i większe rzeczy czynić będziecie…”(Ew. Św. Jana)? Przecież to obietnica Jezusa skierowana do WSZYSTKICH dzieci Boga. Jezus stwierdził wyraźnie – „…będziecie czynić…”.

Czyżby łudził nas miałkimi obietnicami? W jakim celu? Zwłaszcza On, który z niewyobrażalnej dla przeciętnego człowieka miłości do człowieka dał się świadomie umęczyć i ukrzyżować, aby później zmartwychwstać i dać w ten sposób świadectwo podstawowej prawdzie: wszystko jest możliwe dla DZIECKA BOŻEGO – nawet przezwyciężenie śmierci cielesnej.

Zmartwychwstanie po uprzedniej strasznej śmierci, śmierci w potwornych męczarniach, a więc niepodlegającej dyskusji, było aktem przedstawienia możliwości tkwiących w tych, którzy ponownie zjednoczyli się z Bogiem.

Boga nie można zabić. W takim razie, czy można zabić DZIECKO BOGA? Przecież DZIECKO BOGA jest również Bogiem.

Boska Świadomość, świadomość, że każdy z nas jest DZIECKIEM BOGA DOSKONAŁEGO stworzonym na Jego obraz i podobieństwo, świadomość Jedni z Bogiem, która pojawiła się w Jezusie sprawiła, że Jezus stał się Chrystusem. W taki sam sposób każdy z nas może stać się Chrystusem. Cudownie jest więc – Janusz Chrystus, Nineczka Chrystus, Jadwiga Chrystus, Helenka Chrystus, Bożena Chrystus, Piotrek Chrystus, Ania Chrystus i niezliczone grono innych ludzi. Wszyscy jesteśmy Chrystusami…

W jaki sposób mamy stać się Chrystusami? W jaki sposób osiągnąć Jednię z Bogiem? Jezus powiedział: „Bądźcie i wy doskonali, jak Ojciec nasz jest DOSKONAŁY…”

Łatwo to powiedzieć Jezusowi…Jest przecież Bogiem.

A my nie jesteśmy bogami? Czyż nie zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga? Czy każdy z nas nie otrzymał wspaniałych darów, talentów, łask i błogosławieństw?

Otrzymaliśmy je wszyscy. Możemy więc stwarzać. I to robimy. Często jednak to nasze stwarzanie daje mierne rezultaty – przynajmniej w naszych oczach. „Nie udało się…”

Jeśli twierdzimy, że nie udało się, to bardzo się mylimy. Udało nam się doskonale. W sposób doskonały stworzyliśmy to, co powołały do życia nasze intencje, myśli, czyny i emocje.

Czy jesteśmy w stanie wykonać dokładne ich fotografie? Ile znajdzie się tam szaro-czarnych plam niskich myśli? Te plamy przysłoniły barwną paletę możliwości danych nam przez Boga. Te bure zacienienia, to zasłona, która oddziela, odgradza wszystkich od Boga, powoduje w nas swoisty dualizm. A przecież ciągle pierwiastek Boski jest w naszym wnętrzu. Odnajdźmy go w sobie.

Czy wierzymy, że możemy tego dokonać? Czy uważamy, że możemy usłyszeć głos Boga w sobie? Jak można go jednak usłyszeć w potwornym zgiełku galopujących myśli, zwłaszcza tych o najniższych wibracjach?

Czy usłyszymy głosy naszych matek mając słuchawki walkmanów na uszach? Jak może dotrzeć do nas w takim razie zaproszenie na oczekujący już na stole gotowy posiłek?

Czy możemy usłyszeć telefony od naszych ojców, kiedy jedziemy samochodem, w którym na full dudnią basy naszej ulubionej kapeli?

Jak może dotrzeć do nas w takim razie wiadomość od naszego ojca, że ma dla nas doskonałą pracę, bardzo dobrze płatną i zgodną z tym, co lubimy robić?

Sami stworzyliśmy bariery odgradzając się, odcinając od rodziców, nie chcąc słyszeć tego, co do nas mówią.

Zlekceważyliśmy ich, bo przecież jesteśmy tak bardzo zajęci sobą, jesteśmy zaambarasowani tym, co sami robimy. Pogrążyliśmy się w tym samorobieniu. Uważamy pewnie, że sami do wszystkiego dojdziemy, że sami wiemy najlepiej, że sami najlepiej potrafimy. Nie chcemy słuchać nikogo innego poza wyłącznie sobą. Dlaczego narzekamy więc później, że jesteśmy głodni, albo, że posiłek jest zimny? Dlaczego narzekamy, że mamy marną, niskopłatną pracę, której nie znosimy?

Pewnie nie ma tu naszej złej woli. Pewnie daliśmy się po prostu zaprząc do machiny tzw. „cywilizacji” wymuszającej na nas udział w codziennym morderczym wyścigu.

A może poddaliśmy się presji innych, podobnie jak my, uczestniczących w tych samych zawodach? Może zatraciliśmy poczucie rzeczywistości i tego, co naprawdę w życiu jest istotne?

Daliśmy się zaprząc w kierat: pobudka – pospieszne śniadanie – poganianie płaczących dzieci (przecież nie mogą spóźnić się do przedszkola, szkoły, a my do pracy…) – poranne stanie w korkach – nerwówka w pracy – popołudniowe stanie w korkach – kolacja – coś tam w „tiwi” – może pośpieszny seks – ciężki sen… I tak praktycznie codziennie.

Zapomnieliśmy tak naprawdę, Kim Jesteśmy. Nie zauważyliśmy nawet, kiedy daliśmy się uwieść, kiedy staliśmy się niewolnikami.

Niezależnie jednak od przyczyn stworzyliśmy dla siebie to, co stworzyliśmy. Miało być tak dobrze, mieliśmy najlepsze intencje, a co wyszło?

A może przyczyna naszego doskonałego stwarzania niedoskonałości tkwi gdzie indziej?

„…gdy wymawiamy słowo «nie mogę», to zapieramy się wewnętrznie Chrystusa. Dziś możemy dowieść, iż przy każdym negatywnym słowie, jakie wypowiadamy, zapieramy się Chrystusa w nas”(Jezus).

„Nie mogę…”, „Nie umiem…”, „Nie potrafię…”, „Nie jestem zdolny…”. Kto: „nie może”, „nie umie”, „nie potrafi”, „nie jest zdolny”? Dziecko Boga DOSKONAŁEGO?!

Otrzymaliśmy wszelkie najwspanialsze dary, zostaliśmy wyposażeni w wiedzę, umiejętności, wszelkie talenty i twierdzimy, że nic nie mamy, nic nie posiadamy, niczego nie potrafimy?

Jak długo mamy żyć jeszcze w takim stanie niskiej świadomości? Czy nie nadeszła pora na przebudzenie?

Jeśli mówimy lub myślimy, że czegoś nie możemy, to już to stworzyliśmy. Stworzyliśmy więc NIEMOC.

Zacznijmy więc JUŻ OD TERAZ stwarzać MOC…



„MOGĘ…”, „UMIEM…”, „POTRAFIĘ…”, „JESTEM ZDOLNY…”




autor artykułu: Kazimierz Janusz Dąbrowski


Komentarze: 
31-05-2007 20:01, EWUNIA napisał:
NO TO MOZE OD RAZU POWIEDZ SOBIE CZLOWIEKU DOSKONALY ZE POTRAFISZ SIE NIGY NIE ZESTARZEC I ZE NIGDY PRZENIGY NIE UMRZESZ .WIESZ MOWIC CO JA TO POTRAFIE TO KAZDY MOZE . ALE UDOWODNIC - Z TYM JUZ GORZEJ .JESLI AZ TAKA MOC MAJA WEDLUG CIEBIE AFIRMACJE TO SPROBUJ SOBIE POWIEDZIEC; moge , umiem , potrafie zyc nie oddychajac . NO COZ MOZE CI SIE UDA . SPROBUJ .
31-05-2007 21:42, EWA napisał:
Ewuniu,człowieku małej wiary PRACUJ NAD SOBĄ.Janusz,wierzę,że Ci się uda.Tak trzymaj!Wiara czyni cuda-wiem coś o tym.Pozdrawiam! Trzymaj z BOGIEM!
1-06-2007 3:17, EWUNIA napisał:
NO,NO WIDZE ZE WIECEJ JEST TAKICH CO WIERZA W CZCZE SLOWA .CZY NAPRAWDE TAK TRUDNO JEST WAM ZROZUMIEC PROSTY FAKT, ZE SA GRANICE GLUPOTY .CZY TAK TRUDNO JEST SIEGAC OD CZASU DO CZASU PO ROZSADEK. CZY MOZESZ MI WMOWIC KOBIETO ZE JESTES W STANIE PRZEZYC FIZYCZNIE BEZ ODDYCHANIA CHOCBY JEDEN DZIEN . ZE DZIEKI AFIRMOWANIU BEDZIESZ POTRAFILA ZYC NIE UZYWAJAC PLUC I NIE ODDYCHAJAC DAJMY NA TO DZIESIEC LAT. PRZECIEZ GDYBY SAME SLOWA MIALY AZ TAKA POTEGE WYSTARCZYLOBY SOBIE MOWIC -NIGDY SIE NIE ZESTARZEJE I ODWIECZNY PROBLEM STARZENIA LUDZKIEGO CIALA PRZESTAL BY ISTNIEC .W OGOLE MOZNA BY SOBIE POWMAWIAC ROZNE NIESTWORZONE RZECZY .TYLKO CO GDYBY NAPRAWDE ZACZELY SIE REALIZOWAC? TU NA ZIEMI POWSTAL BY KOMPLETNY CHAOS. PRZESTALY BY OBOWIAZYWAC PRAWA FIZYKI .KAZDY WIERZYL BY TYLKO W TO CO CHCE I TO BY SIE REALIZOWALO .SZKOPUL W TYM ZE KAZDY WIERZYL BY W CO INNEGO. JEDEN W TO ZE BOG ZESLE MU JUTO SNIEG A INNY ZE UPALNY DZIEN . CZY TO MA SENS .PRAWDZIWA MADROSC POLEGA NA TYM BY DOSTRZEGAC GRANICE SWOICH MOZLIWOSCI.
1-06-2007 3:40, EWUNIA napisał:
JANUSZ PISZESZ TAK : OTRZYMALISMY NAJWSPANIALSZE DARY ," ZOSTALISMY WYPOSAZENI W WIEDZE , UMIEJETNOSCI ,WSZELKIE TALENTY ..." .JEDNA Z UMIEJETNOSCI LUDZKICH JEST KIEROWANIE SIE ROZSADKIEM. NALEZY JA DOCENIAC I ROZWIJAC A NIE IGNOROWAC .
4-06-2007 15:35, zoolwik napisał:
Moc mysli, pozytywne myslenie, to jest poparte naukowymi dowodami, jako przyklad moge podac fakt, ze ucza tego na kursach dla akwizytorow ;)
A co do nieoddychania, mozna probowac tylko po co? Przeciez przychodzimy na ziemie, jako czlowiek po to wlasnie, zeby doswiadczyc oddychania, jedzenia, zmeczenia i innych ciekawostek bo przeciez jako duch nie mamy takich "problemow" :)
4-06-2007 15:53, zoolwik napisał:
A jesli o umieranie chodzi, to nie tylko autor ale i ty nigdy nie umrzesz, czy tego chcesz czy nie, co najwyzej twoje cialo, do ktorego sie zbyt mocno przywiazalas. Nie rozumiesz takze, ze nic nie trwa wiecznie procz Boga (i jego dzieci, ktore sa nim samym) wiec sila rzeczy nie moze cialo byc niesmiertelne.
I w sumie dobrze bo bylo by nudno wtedy ;)
4-06-2007 21:33, KOLEZANKA Z ELKU napisał:
JANUSZ,UWAZASZ,ZE JESTES DOSKONALY? WYWODY TWOJE-TO TEORIA.POCHWAL SIE,CO DOBREGO STWORZYLES W SWOIM ZYCIU-MASZ ODWAGE?
5-06-2007 0:44, EWUNIA napisał:
OJ ZOOLWIK..JAK TO PO CO PROBOWAC NIEOODDYCHANIA. CHOCIAZBY PO TO, ZEBY ZROZUMIEC BARDZO REALNIE SWOJE MOZLIWOSCI . ZE NIE JESTEM W STANIE DOKONAC WSZYSTKIEGO POSIADAJAC CIALO FIZYCZNE . NIE DA SIE ZYC MRZONKAMI. JANUSZ NAPISAL - GDY WYMAWIAMY SLOWA NIE MOGE TO ZAPIERAMY SIE BOGA . WEDLUG MNIE TO BREDNIE . WMAWIANIE SOBIE ZE WSZYSTKO MOGE ,UMIEM, POTRAFIE ,BEZ PRZELOZENIA TEGO NA FAFTY JEST SAMOOSZUKIWANIEM. JESLI NAPRAWDE TWIERDZI, ZE WSZYSTKO MOZE TO NIECH TO UDOWODNI. TO PROSTE . MADRZY LUDZIE PROSZA BOGA BY POZWOLIL IM ODROZNIC MOZLIWE OD NIEMOZLIWEGO . POPIERAM ICH .
5-06-2007 8:19, zoolwik napisał:
Rozumiem, ze opowiesci o ludziach, ktorzy zmartwychwstali (jak np. Jezus), ktorzy potrafia lewitowac, biegac z ogromna predkoscia nie meczac sie, znikac i zjawiac sie w innym miejscu uwarzasz za czyste bzdury.
Skoro sie tak uparlas na to oddychanie, to ci powiem, ze niektorzy jogini potrafia nie oddychac przez godzine albo wiecej.
A to sa wszystko ludzie, ktorzy nie zalozyli z gory - tak jak ty - ze czegos sie nie da. Da sie, tylko trzeba duzo treningu i wytrwalosci zeby znalesc sposob jak to sie robi.

A tobie polecam nie krytykowac metod, jesli sama ich nie sprawdzilas na sobie. I nie mozna tez od razu popadac w skrajnosci, poniewaz jesli ktos uwierzy w to, ze np. moze wyzdrowiec, to czy nalezy mu nie wspominac o tym tylko dlatego, ze nieoddychanie wydaje ci sie niemozliwe do osiagniecia?
Zastanow sie nad soba, a przede wszystkim poszerz swoja wiedze na ten temat bo najwyrazniej jest niewielka.
5-06-2007 11:59, EWUNIA napisał:
CZLOWIEKU STRASZNIE MOTASZ.TO ZE JESTES W STANIE PRZEDUZYC BRAK MOZLIWOSC WDECHU SWIADCZY O TYM ZE POWIEKSZYLES W PEWNYM ZAKRESIE MOZLIWOSCI WLASNYCH PLUC.TYLKO, ZE ONE SA W STANIE POSZERZYC SIE DO PEWNYCH GRANIC. JAK JE PRZEKROCZYSZ -TO PO TOBIE CHLOPIE.TO TAK JAKBYS CHCIAL W NIESKONCZONOSC POWIEKSZAC SWOJE MIESNIE. RUSZ GLOWA I WYOBRAZ SOBIE ZE POD WPLYWEM AFIRMACJI TWOJ MIESIEN TROJGLOWY ROSNIE I ZACZYNA BYC WIEKSZY OD CIEBIE . POZNIEJ CALA RESZTA MIESNI . CZY POTRAFISZ TO ZOBACZYC . CHYBA ZDAJESZ SOBIE SPRAWE ,ZE TO NIE REALNE . O TYM WLASNIE PISZE , ZE ISTNIEJA GRANICE MATERII KTORYCH NIEDA SIE PRZEKROCZYC .BYC MOZE DUCH POTRAFI PRZENIKAC SCIANY .ALEDO TEGO TRZEBA JUZ NIE MIEC CIALA .OD DLUZSZEGO CZASU CWICZE JOGE. I WLASNIE TO NAUCZYLO MNIE POKORY WOBEC MATERII .GRANICE MOZLIWOSCI LUDZKIEGO CIALA NIE SA NIESTETY NIESKONCZONE . ALE WIDZE ZE NIE MASZ O TYM POJECIA . DOWIESZ SIE O NICH REALNIE KIEDY POMYLISZ OKNO Z DRZWIAMI . MILEGO LOTU.
5-06-2007 12:13, EWUNIA napisał:
A CO DO TYCH JOGINOW O KTORYCH PISZESZ -ZE POTRAFIA NIEODDYCHAC PRZEZ GODZINE ALBO I DLUZEJ . POMYSL NAWET ONI LUDZIE ,KTORZY JEDNAK MAJA SPORA WIEDZE O DUCHU I MATERII NIE ODWAZYLI SIE STWIERDZIC ,ZE DA PRZEZYC CALE ZYCIE WOGOLE NIEODDYCHAJAC . NAWET CI,KTORZY PODOBNO PRZETRANSFORMOWALI SWOJE CIALA I OSIAGNELI TAK ZWANE CIALA TECZOWE ODDYCHAJA .
6-06-2007 8:35, zoolwik napisał:
Milo sie dyskutowalo z toba ale odnosze wrazenie ze dalsze ciagniecie tego tematu nie ma sensu, ide cieszyc sie zyciem i zycze milej zabawy ze swoimi niemocami. pa
6-06-2007 8:37, Amelka napisała:
Kazimierzu Januszu Dabrowski,dlaczego ukrywasz sie pod pseudo "zoolwik"?.Sprawdzilam to swoimi sposobami.O czym to swiadczy?
6-06-2007 9:57, EWUNIA napisał:
DZIWNE ALE TEZ POMYSLALAM O TYM O CZYM PISZE AMELKA . ROZUMIEM ZE OSZUKIWANIE TO WLASNIE JEDNA Z MOCY KTORE STALE ROZWIJASZ . W TAKIM RAZIE DOBRZE CI IDZIE
6-06-2007 23:26, znajoma napisała:
Tu Elk,tu Elk -POZDRAWIAMY !Gdzie ukrywasz sie?
8-06-2007 9:11, EWUNIA napisał:
SIEMKA EKIPA Z ELKU . JESLI COKOLWIEK UKRYWAM TO TYLKO SWOJE IP - OD CZASU DO SZASU . JAK TAM WYKRYWKI ?
11-06-2007 8:23, zoolwik napisał:
Ze niby ja napisalem ten artykul? Schlebiasz mi. Dążę do tego by miec tak wnikliwy wglad w pisma i inne rzeczy ale chyba jeszcze nie tym razem.
12-06-2007 7:21, EWUNIA napisał:
W TAKIM RAZIE SKAD TA ZACIEKLOSC I BRAK DYSTANSU ? LUDZIE MAJA PRAWO NIE ZGADZAC SIE Z TYM CO TU PISZE. JESLI TAK BARDZO UTOZSAMIASZ SIE Z TYMI POGLADAMI SAM NAPISZ KSIAZKE ALBO OTWORZ STRONKE .PRZECIEZ PODOBNO WSZYSTKO MOZESZ ! DO DZIELA !
12-06-2007 8:14, zoolwik napisał:
Nie, uwazam tylko, ze dyskutowanie z toba nie ma sensu bo nawet nie potrafisz normalnie pisac, nie wspominajac o tym, ze nie masz pojecia o czym jest napisane w artykule, ani nawet tego, ze to nie autor sobie wymyslil jakies teorie ale tylko przytoczyl slowa mistrzow i je polaczyl w logiczna calosc a co dopiero liczyc na to, ze zrozumiesz o czym oni pisali. I nie mow innym co maja robic. Nie napisze slowa wiecej bo to jest jak karmienie trolla, zawsze wiesz lepiej i wszystko skrytykujesz - strata czasu, bye.
12-06-2007 8:15, zoolwik napisał:
Aha i w sumie mógłbym prosic o usuniecie twoich postow, zwlaszcza tych, ktore sa nie na temat, ale po co, skoro tak ladnie cie kompromituja publicznie, wiec bylo by to przysluga dla ciebie ;)
12-06-2007 15:23, Amelka napisała:
A FE!!!Kazimierzu,Januszu Dabrowski,pseudo "zoolwik"-OD SIEBIE NIE UCIEKNIESZ!ODKRYWASZ SIE CORAZ BARDZIEJ.
12-06-2007 15:45, zoolwik napisał:
Mozesz mi wyjasnic, po co autor mialby sie ukrywac pod jakims pseudo, skoro sam wczesniej sie jawnie podpisal, i glowe daje, ze nie ma nic do ukrycia? On nie potrzebuje bronic tego co napisal, bo to jest madre i logiczne. W przeciwienstwie do bzdur jakie wy wypisujecie tutaj, heheh, smiac mi sie chce bo to juz paranoja jakas :P
12-06-2007 16:07, Amelka napisała:
Glowe dajesz,ze nie ma nic do ukrycia!!!!!!Skąd Ty to W I E S Z ?!!!To dobre.Odkrywasz sie...POGUBILES SIE !
12-06-2007 21:46, EWUNIA napisał:
ILE RAZY NAPISZESZ JESZCZE - PA I BYE? CIAGLE OBIECUJESZ ZE TO JUZ KONIEC ..ALBO SIE WYCOFAJ Z HONOREM ALBO ZACZNIJ PRZEDSTAWIAC JAKIES LOGICZNE ARGUMENTY ,KTORE MOGLYBY CHOCIAZ W NIEWIELKIM STOPNIU OBRONIC POGLADY ZA KTORYMI OBSTAJESZ! CHOCIAZ TROCHE WYCISZ EMOCJE! TO MIALY BYC KOMENTARZE DOTYCZACE ARTYKULU .TY NATOMIAST KOMENTUJESZ STALE MOJE WYPOWIEDZI .I KTO TU JEST NIE 'FAIR'?
12-06-2007 22:31, EWUNIA napisał:
SPRAWA JEST PROSTA .JA TWIERDZE ,ZE ISTNIEJA RZECZY,KTORYCH CZLOWIEK NIE JEST W STANIE DOKONAC ,PONIEWAZ ,CIALO FIZYCZNE JEST WYZNACZNIKIEM GRANIC ,KTORYCH NIE DA SIE A NAWET NIE NALEZY PRZEKRACZAC .ZE ZADNE AFIRMACJE TYCH GRANIC NIE USUNA .PODALAM CI PROSTE I LOGICZNE PRZYKLADY .MOGE CI PODAC TYSIAC NASTEPNYCH . TY NATOMIAST UWAZASZ ,ZE WSZYSTKO MOZESZ . TYLKO ,ZE NIESTETY BY BYC WIARYGODNYM MUSIALBYS TO UDOWODNIC .INACZEJ WSZYSTKO CO MOWISZ TO TYLKO TEORETYCZNE ZALOZENIA. JAK CHCESZ W TEN SPOSOB KOGOS KTO LOGICZNIE MYSLI DO SIEBIE PRZEKONAC ?
18-06-2007 18:21, PAN X napisał:
CHLOPIE,NIE ROB LUDZIOM WODY Z MOZGU.NIE BUJAJ W OBLOKACH,WEZ SIE DO ROBOTY,ZACZNIJ STWARZAC KASE.
18-06-2007 22:06, znajoma napisała:
Dabrowski vel zolwik,Twoje wpisy pelne zlosci,wscieklosci i oskarzen.Tak broni sie siebie.Gdzie Twoj szacunek do ludzi?Uwazasz,ze dyskutowanie nie ma sensu,wiec nie dyskutuj i nie ponizaj-wydajesz swiadectwo o sobie.To Ty nie masz pojecia o czym piszesz,sucha teoria.Zrob to, o co Cie prosza.Nie ma granic Twoje stwarzanie?,udowodnij to jak chcesz byc wiarygodnym.
JAK CIE ZNAM,NIE ZROBISZ TEGO!
POZDRAWIAM EWUNIE!
19-06-2007 21:58, PAN X napisał:
CIAG DALSZY NASTAPI -JUTRO!!!!!!!
20-06-2007 7:13, kolezanka nr.2 napisała:
wiesci po okolicy rozchodza sie lotem blyskawicy!
22-06-2007 14:00, EWUNIA napisał:
POZDROWKA DLA WSZYSTKICH TRZEZWO MYSLACYCH !!! SLEPA WIARA ZAWSZE PROWADZI DO NIKAD !!! BIERZCIE NA SWOJ ROZUM KAZDA WIEDZE ,KTORA WAM SPRZEDAJA .
25-06-2007 19:39, GOSIA napisał:
Dobrze byloby,aby zwolennicy MISTRZA [Chrystusa] zawsze czynili DOBRO -BEZINTERESOWNIE.
26-06-2007 20:22, GOSIA napisał:
Dobrze tez byloby,zeby zwolennicy Jezusa nie rzucali slow na wiat,lecz dawali zywy przyklad WLASNYM POSTEPOWANIEM.
26-06-2007 22:11, Paweł napisał:
Jacy jeszcze powinni być zwolennicy Jezusa-Gosiu???
26-06-2007 23:20, EWUNIA napisał:
ZAPEWNE CHODZI O OBLUDE DUCHOWA, KTORA NIESTETY JEST NAGMINNA . ZOOLWIK JEST JEJ ZYWYM PRZYKLADEM . NIBY ZGEBIL NAUKI MISTRZOW BARDZIEJ NIZ INNI. NIBY TAK DUZO WIE I ROZUMIE !!! A TU PROSZE . PIERWSZA LEPSZA DYSKUSJA I ... PORAZAJACY BRAK TOLERANCJI DLA OSOB O ODMIENNYCH POGLADACH JEST EWIDENTNY. O SZACUNKU DO KOBIET NIE WSPOMNE .
26-06-2007 23:30, GOSIA napisał:
Powinni byc ODPOWIEDZIALNI ZA SWOJE SLOWA I CZYNY,a w zadnym razie nie powinni byc SIEROTAMI ZYCIOWYMI.
26-06-2007 23:43, Paweł napisał:
Zaraz tu napiszesz LITANIE DO SW.PETRONELI.Zartowalem!To jest jasne jak slonce,ze kazdy czlowiek powinien czynic dobro bezinteresownie,dawac dobry przyklad swoim postepowaniem,a nade wszystko byc odpowiedzialnym za swoje czyny
27-06-2007 0:07, GOSIA napisał:
Powinien byc,ale nie kazdy jest.Wezmy pod uwage taki przyklad:czy kazdy mezczyzna jest dobrym ojcem,mezem,kolega,sasiadem...Co na ten temat moze powiedziec autor artykulu O STWAZANIU?
27-06-2007 0:10, Paweł napisał:
Gosiu,pisz o stwarzaniu.Domyslam sie ,ze jestes stara panna.
27-06-2007 11:50, Paweł napisał:
Ewuniu,co sie uczepilas zolwika?Moze byl dobrym nauczycielem.
27-06-2007 17:17, EWUNIA napisał:
TYLKO PRAWDZIWIE DOBRY CZLOWIEK MOZE BYC DOBRYM NAUCZYCIELEM .NA MIANO DOBREGO NIE MOZNA ZASLUZYC NIE POSIADAJAC TAK PODSTAWOWYCH CECH JAK TOLERANCJA, SZACUNEK , WYROZUMIALOSC ETC.
27-06-2007 22:36, Gosia napisała:
Trzeba byc czujnym wobec niebezpieczenstwa falszywych prorokow.Pojawiaja sie sekty atakujace kult Maryi,potrzebe sakramentow,stalosc zasad moralnych itp.Falszywymi prorokami nie kieruje bog,lecz egoistyczne pragnienia-czego dowodem jest ten artykul.
30-06-2007 14:56, na odwyku napisała:
Cześć Janusz-Zolwik.
Gdy założysz swój własny kościół (albo sektę), daj znać - będę jej pierwszym członkiem, a tak na poważnie - ile "maryśki" trzeba przyjąć w żyłę aby takie bzdury pisać ?
Koniecznie odpisz - bo to mnie mocno frapuje!
1-07-2007 13:28, Mery napisał:
Wnoszę,że sam artykuł Was gucio obchodzi.
Postawiliście za cel atakować autora, a dlaczego?...Przecież on,tak samo jak my wszyscy szukamy Prawdy.Zasygnalizował tylko, że my ludzie pogubiliśmy się i zapomnieliśmy o prawie fizyki: akcja i reakcja, przyczyna i skutek.
Pozostańcie z Bogiem, bo "TAM, GDZIE JEST BÓG, NIE MOŻE BYĆ ZŁA"
1-07-2007 16:53, znajoma napisała:
Dlaczego piszesz w imieniu wszystkich?Zmieniles pseudo,bronisz siebie?!Stary gosc-dopiero teraz zorientowal sie,ze sie pogubil?Amelka wczesniej o tym pisala.
1-07-2007 17:46, znajoma napisała:
Mow w swoim imieniu{do autora}.To prawda o Tobie.W art."poddalismy sie presji innych,zlekcewazylismy ZNAJOMYCH,dalismy sie zaprzac w kierat,zapomnielismy,kim jestesmy..."W komentarzu Mery:"MY wszyscy szukamy prawdy,pogubilismy sie,.."etc.Mow za siebie,nie jest to adekwatne do mnie,ani do moich znajomych{za wyjatkiem Ciebie},wiec mow za siebie.Kazdy jest kowalem swego losu.Trzeba posiadac madrosc zyciowa,zeby uczyc jak zyc!
1-07-2007 21:28, EWUNIA napisał:
NIE ZNAM OSOBISCIE AUTORA TYCH ARTYKULOW ,WIEC NIE MAM PRAWA GO OCENIAC .MOJA KRYTYKA DOTYCZY TYLKO I WYLACZNIE TRESCI I POGLADOW , KTORE SA W NICH ZAWARTE . JEDNAK CZYTAJAC WYPOWIEDZI INNYCH WNIOSKUJE ,ZE CHYBA NIE JEST ZA BARDZO LUBIANY W SWOIM SRODOWISKU . PISZAC O TAK WZNIOSLYCH SPRAWACH POWINIEN SIE ZASTANOWIC CZY JEGO POSTAWA I ZACHOWANIA WOBEC INNYCH NIE KOLIDUJA Z TRESCIAMI POD KTORYMI SIE PODPISUJE I KTORE NAMIETNIE GLOSI ! JESLI KTOS MOWI WYRAZNIE ,ZE CZUJE SIE PRZEZ NIEGO ZLEKCEWAZONY ETC. TO COS W TYM MUSI BYC .
2-07-2007 10:09, ADAM napisał:
SLEDZE NA BIEZACO KOMENTAZE I MUSZE ZAKOMUNIKOWAC,ZE WSZYSCY MAJA RACJE-TAK UWAZAM.KAZDY PRZEZYWA SWOJE ZYCIE NAJLEPIEJ JAK POTRAFI NA DANA CHWILE.SA LUDZIE,KTORZY NIE POPELNILI ZADNEGO BLEDU-NA TEN PRZYKLAD "ZNAJOMA"-ZGADZAM SIE Z TYM,NIE BEDE POLEMIZOWAL.SA TEZ TACY,KTORZY ,MIMO SZCZERYCH CHECI"SKNOCILI"COS W SWOIM ZYCIU-NA TEN PRZYKLAD "AUTOR".PROSZE KAZDEGO Z CZYTAJACYCH ARTYKUL I KOMENTAZE, I WPISUJACYCH SIE O DOBRA MYSL ,USMIECH MILE SLOWO I ZROZUMIENIE.BARDZO DOBRZE,ZE AUTOR ZROZUMIAL BLEDY SWEGO POSTEPOWANIA -O CZYM WYRAZNIE PISZE!I CHCE PRZESTRZEC INNYCH...CHWALA MU ZA TO,ZE ZWROCIL SIE DO BOGA,ZROZUMIAL SENS SWEGO ISTNIENIA.
2-07-2007 13:26, EWUNIA napisał:
JESLI AUTOR NAPRAWDE ZROZUMIALBY SENS SWOJEGO ISTNIENIA , PROBOWALBY ZMIENIC SWOJE ZACHOWANIE WOBEC OTACZAJACYCH GO LUDZI . TO BYLBY PRAWDZIWY WYZNACZNIK TEGO CZY NAPRAWDE POSIADL WYZSZA WIEDZE. WIEDZIALBY , ZE ATAKI NA JEGO OSOBE NIE BIORA SIE Z NIKAD . JAK SAM PISZE "ISTNIEJE AKCJA I REAKJA " . POWINIEN ZROZUMIEC ,ZE PONOSI TYLKO SKUTKI SWOICH CZYNOW . INNI SA TYLKO NASZYM ZWIERCIADLEM , NIEPRAWDAZ ?
2-07-2007 15:53, ADAM napisał:
PRAWDA!SWIETA PRAWDA-INNI SA NASZYM ZWIERCIADLEM!
2-07-2007 16:08, Bożena napisała:
Artykuł bardzo interesujący, świetne wskazówki (jak dla mnie), jak wyjść poza stare, ograniczające koncepcje Boga. A odnośnie komentarzy tych atakujących osobę autora moja rada, ażeby każdy zajął sie swoim życiem i w tym miejscu nie załatwiał swoich osobistych porachunków. To niezbyt miłe. Popieram Adama, dla wszystkich same dobre myśli i dużo zrozumienia dla drugiego człowieka.
2-07-2007 16:56, znajoma napisała:
Znasz dobrze autora,jego postepowanie-ingerencje w cudze zycie?Gdybys znala,Twoj komentarz mialby inna tresc.Moja rada dla kobiet:zamykajcie drzwi swego mieszkania,zamykajcie swoje serca iswoje portfele przed takimi typami jak autor tego artykulu.Jest to czlowiek o dwoch obliczach.Chcesz przekonac sie,zaufaj jego milym slowkom i wyuczonym gestom.POWODZENIA.
2-07-2007 16:57, EWUNIA napisał:
DROGA BOZENO ,CHYBA NIE LICZYSZ NA TO , ZE WSZYSCY BEDA JEDNOMYSLNIE PRZYTAKIWAC I KLASKAC TYLKO DLATEGO , ZE TY NIE DOSTRZEGASZ ZADNYCH SPRZECZNOSCI I NIESPOJNOSCI W TYM CO PISZE AUTOR . LUDZIE MAJA PRAWO NIE BYC BEZMYSLNI . KAZDY ODBIERA NA SWOJ SPOSOB INFORMACJE I WIEDZE . UWAZAM ZE KONSTRUKTYWNA KRYTYKA ( NIE MYLIC ZE SLOWNA AGRESJA ) JEST BARDZO ZDROWA REAKCJA NA RZECZYWISTOSC . SLEPE ZGADZANIE SIE NA WSZYSTKO JEST PO PROSTU GLUPOTA . TYLKO ROZNORODNOSC WYPOWIEDZI UMOZLIWIA ZAISTNIENIE JAKIEJKOLWIEK DUSKUSJI . POZWALA POZNAWAC INNE PUNKTY WIDZENIA DOTYCZACE TEJ SAMEJ RZECZY . POMAGA WYRWAC SIE SIE Z WLASNYCH OGRANICZEN I UTARTYCH SCHEMATOW MYSLOWYCH . POMIJAJAC TO ,ZE BYLOBY STRASZNIE NUDNO .
2-07-2007 17:43, EWUNIA napisał:
WYRZADZONE KRZYWDY MOZNA PROBOWAC JAKOS NAPRAWIC . ZALEZY TYLKO CZY KOGOS NA TO STAC . MOIM ZDANIEM TO LEPSZY SPOSOB , NIZ UDAWANIE ZE NIC SIE NIE STALO . POD PLASZCZYKIEM DUCHOWOSCI NIE UKRYJE SIE PRAWDY .
2-07-2007 18:14, Bożena napisała:
Ewuniu, szanuję Twoje zdanie i opinie wyrażane na temat artykułu. Ja mam inne zdanie, lecz nie jest moim zamiarem wdawanie się z Tobą w dyskusje i przekonywanie Cię do czegokolwiek. To dla mnie strata czasu i nie jest to już mi potrzebne i uwierz mi, że moje życie nie jest nudne:). A co do przestróg "znajomej", powtórzę jeszcze raz, to nie jest miejsce na załatwianie osobistych porachunkow. Na tym kończę swoje wpisy, życzę wszystkim powodzenia.
2-07-2007 20:57, EWUNIA napisał:
TROCHE NIE ROZUMIEM LUDZI , KTORZY NAJPIERW WYRAZAJAC SWOJA OPINIE SWIADOMIE WDAJA SIE W DYSKUSJE A POZNIEJ, GDY BRAK IM ARGUMENTOW STWIERDZAJA , ZE SZKODA IM NA NIA CZASU .
2-07-2007 21:00, EWUNIA napisał:
TROCHE NIE ROZUMIEM LUDZI , KTORZY NAJPIERW WYRAZAJAC SWOJA OPINIE SWIADOMIE WDAJA SIE W DYSKUSJE A POZNIEJ, GDY BRAK IM ARGUMENTOW STWIERDZAJA , ZE SZKODA IM NA NIA CZASU .
2-07-2007 21:21, EWUNIA napisał:
A WRACAJAC DO ARTYKULOW UJELY MNIE CYTOWANE MADROSCI MAHARISIEGO . W WIEKSZOSCI SIE Z NIMI ZGADZAM . W TEJ OSTATNIEJ JEST CYTAT " NIE MOZNA NA WLASNE ZYCZENIE ... " TO MAM NADZIEJE ROZWIEJE WSZELKIE WATPLIWOSCI O GRANICACH LUDZKICH MOZLIWOSCI . JEDNAK PEWNYCH RZECZY PO PROSTU " NIE MOZNA " - CZY TO SIE KOMUS PODOBA CZY NIE ! TRZEBA JEDNAK MADROSCI I POKORY BY TO ZROZUMIEC . TO PRZECIEZ GLOWNY WATEK NASZEJ DYSKUSJI .
2-07-2007 22:29, znajoma napisała:
NIE WSZYSTKIE KRZYWDY DA SIE NAPRAWIC...
3-07-2007 11:05, ADAM napisał:
BARDZO WSPOLCZUJE "znajomej",WIE O CZYM PISZE.NIE MA INNEGO SPOSOBU SKONTAKTOWANIA SIE AUTOREM,SKORZYSTALA Z TEJ STRONY-MYSLE,ZE POSTAPILBYM PODOBNIE.JA NATOMIAST NIE UWAZAM,IZ ZALATWIA ONA SWOJE PRYWATNE PORACHUNKI,A WRECZ PRZECIWNIE-CHCE UDOWODNIC,ZE PEWNYCH "RZECZY NIE NALEZY"ROBIC...PODOBNIE ZRESZTA MYSLI EWUNIA."NIE MOZNA"-CZY NAM SIE TO PODOBA,CZY NIE.ODNOSNIE ARTYKULU-NIE ZNALAZLEM SOBIE INTERESUJACYCH WSKAZOWEK,BARDZO MI PRZYKRO,TAKA JEST PRAWDA.ZWROCILEM JEDNAK UWAGE NA INNA KWESTIE-O CZYM WCZESNIEJ NIE CHCIALEM PISAC-A MIANOWICIE:ODNIOSLEM WRAZENIE,ZE AUTOR BORYKA SIE Z PROBLEMEM NATURY OSOBISTEJ.JESTEM PEWIEN,ZE TERAZ JUZ WIE,ZE NIE WSZYSTKO MOZNA...
3-07-2007 15:51, EWUNIA napisał:
WRAZLIWY I WSPOLCZUJACY I SZANUJACY KOBIETY MEZCZYZNA TO NAPRAWDE RZADKOSC . TAK TRZYMAJ ADAM .
4-07-2007 8:34, Gerard napisał:
Widze ze niektorzy kompletnie nie rozumieja o czym jest artykul i do tego sami wypisuja malo przemyslane rzeczy. Cialo ludzkie jest ograniczone, ale wy nie jestescie cialem - tylko sie z nim chorobliwie utozsamiacie. Wiec stwierdzenie, ze dla mnie nie ma rzeczy niemozliwych jest jak najbardziej prawdziwe, poniewaz JA nie jestem cialem, jestem W ciele. A to ogromna roznica. I nie ma dla mnie prawdziwego zadnych ograniczen, nawet cialo nim nie jest, poniewaz moge je w kazdej chwili opuscic. Napewno to do was kiedys dotrze - jesli nie bedziecie na tyle spostrzegawczy to juz smierc was o tym przekona na 100%. Pozdrawiam.
4-07-2007 17:40, EWUNIA napisał:
CZLOWIEKU ! SAM NAPISALES ,ZE CIALO LUDZKIE JEST OGRANICZONE . NIESTETY JESTES W NIM JAK NA RAZIE . LICZY SIE TU I TERAZ. JAK NA DZIEN DZISIEJSZY MUSISZ PRZYJAC I ZAAKCEPTOWAC WSZYSTKO CO JEGO WLASNIE DOTYCZY . ONO JEST CZESCIA CIEBIE CZY TEGO CHCESZ CZY NIE . WLASNIE DLATEGO MUSISZ SIE Z NIM LICZYC . NIE MOZESZ NP. NIE WYPROZNIAC SIE ,NIE ODDYCHAC , W ZIMIE CHODZIC NAGO , W UPAL W KOZUCHU . POOBCINAC SOBIE KONCZYNY A POZNIEJ JE SOBIE POPRZYKLEJAC . O TYM WLASNIE ROZMAWIAMY .UZYWAJAC AFIRMACJI PROBUJESZ SOBIE UZMYSLOWIC CO NAPRAWDE JESTES ZDOLNY TU I TERAZ . NIE WTEDY KIEDY UMRZESZ I BEDZIESZ DUCHEM , BO WTEDY TO PRZESTANIE BYC ISTOTNE .
4-07-2007 18:37, ADAM napisał:
EWUNIU-GRATULACJE! PODPISUJE SIE POD TWOIM KOMENTARZEM! TO,CO NAPISAL "Gerard" JEST CHORE, BARDZO CHORE...
4-07-2007 23:43, BOGDAN napisał:
O ZGROZO!CO ZA PARANOJE WYPISUJE "GERARD".PRZESZEDL SAM SIEBIE,NIE MOWIAC O GRANICACH LUDZKIEGO ROZSADKU.(DOMYSLAM SIE,IZ TYM RAZEM J.K.DABROWSKI WYSTARTOWAL POD MASKA "GERARD"-MNIEJSZE O TO).TWIERDZISZ,ZE NIE MA DLA CIEBIE ZADNYCH OGRANICZEN,MOZESZ W KAZDEJ CHWILI OPUSCIC CIALO.OPAMIETAJ SIE CZLOWIEKU,Z TOBA AZ TAK KIEPSCIUCHNO?FANTAZJUJESZ KOLEGO.UBAW PO PACHY!SKORO POTRAFISZ OPUSCIC CIALO-JAK TWIERDZISZ-POWIEDZ,JAK TY TO ROBISZ?WYKORZYSTAM TO WSPANIALE ODKRYCIE DO SLEDZENIA SWOJEJ ZONY,PONIEWZ DOSZLY MNIE SLUCHY,ZE ROBI SKOKI W BOKI.NIE OMIESZKAM SOWICIE CIE WYNAGRODZIC ZA PRZYSLUGE.
5-07-2007 8:14, Gerard napisał:
Kazdy ma to, w co wierzy.
5-07-2007 8:37, znajoma napisała:
W co Ty wierzysz?-przeciez nic nie masz i nigdy nie bedziesz miec!Lewitujesz i dobrze Ci to wychodzi.KAZDY MA TO,NA CO ZASLUZYL-PRAWO FIZYKI:akcja i reakcja,przyczyna i SKUTEK!!!
5-07-2007 8:52, Snifu napisał:
Przygladam sie calej tej dyskusji i nie rozumiem skad u was taka nienawisc: mam na mysli znajoma i ewunie, co by ktos tu nie napisal od razu jest atakowany i nie zeby z jakims sensem, tylko wlasnie takie glupoty jak ten post znajomej. Co cie to obchodzi w co Gerard wierzy? Nie ma do tego prawa? I skad ty wiesz co on ma? Same sie zastanowcie co wypisujecie bo od czytania tego przykro sie tylko robi. Wiecej milosci i szacunku dla innych! najpierw trzeba komus ofiarowac milosc zeby potem ja otrzymac spowrotem. A z tym chyba masz problemy znajoma, czyz nie?
I w ogole zapraszam wszystkich na forum bo tu nie miejsce na dyskusje.
5-07-2007 9:22, Gerard napisał:
Kazdy ma prawo do własnego zdania a Ewunia jest najwyrazniej przestraszona. Pomedytowala troche i nagle zrozumiala ze jej z trudem zbudowany z iluzji swiatek wlasnie ma zamiar sie zawalic. I zamiast zebrac w sobie odwage i przekroczyc prog - ona uciekla spowrotem do pewnego i spokojnego swiatka iluzji - jak go nazywa swiatka "rozumu". Tylko mam zla wiadomosc, ten swiatek sie zawali predzej czy pozniej - jak juz mowilem w poprzednim poscie, wraz ze smiercia ciala.
5-07-2007 10:08, BOGDAN napisał:
CIEKAW JESTEM JAKIE JESZCZE WYMYSLISZ SOBIE IMIE?!WIDAC,ZE MASZ PROBLEMY NIE TYLKO NATURY OSOBISTEJ...
5-07-2007 11:31, EWUNIA napisał:
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA MOJE KOMENTARZE, I ZA TO, ZE PODSZYWALAM SIE POD IMIE znajoma, BOGDAN, ADAM I ZA TO, ZE OSKARZYLAM zoolwika, GERARDA I INNYCH O PODSZYWANIE SIE POD AUTORA ARTYKULU. W ZYCIU WAZNA JEST ZYCZLIWOSC DO INNYCH BEZ WZGLEDU NA TO JAKIE POGLADY REPREZENTUJA I BEZ WZGLEDU NA TO CO W ZYCIU PRZESZLI PONIEWAZ WSZYSCY JESTESMY BRACMI - SYNAMI JEDNEGO BOGA. POWINNISMY SOBIE POMAGAC I WSPIERAC SIE, TERAZ TO ROZUMIEM I ZYCZE WSZYSTKIM MILEGO DNIA I SAMYCH RADOSNYCH CHWIL, JAK ROWNIERZ WSZELKIEGO POWODZENIA. GDYBY ZNOWU COS MI SIE PRZYPOMNIALO I BYM COS TU PISALA - NIE ZWRACAJCIE NA TO UWAGI PONIEWAZ OD TERAZ BEDE PISALA TYLKO NA FORUM, ZEBY ZAWSZE BYLO JASNE KTO POD JAKIM NIKIEM CO PISZE. Nauczylam sie takze pisac malymi literami, poniewaz szanuje wasz wzrok. Kocham was! I niech milosc i swiatlo zawsze bedzie z wami!!!
5-07-2007 13:30, EWUNIA napisał:
KTOS TUTAJ ROBI NIEZLE NUMERY . POD MOIM IMIENIEM I ZA MNIE PRZEPRASZA ZA TO CO SAM NAWYRABIAL !!! CHYBA PRZESADZILES KOLEGO ZOOLWIK !!! W TYM CO NAPISALES POWYZEJ WYLAZLO CALE TWOJE ZAKLAMANE " JA "
5-07-2007 13:39, EWUNIA napisał:
ROBIAC TAKIE SZWINGLE I OSZUKUJAC W TAK PERFIDNY SPOSOB MASZ CO NAJWYZEJ SZANSE NA NIEDOROZWOJ UMYSLOWY A NIE ROZWOJ DUCHOWY . WIEM , ZE NIELATWO JEST PRZEGRYWAC . ALE JESLI TO ZAAKCEPTUJESZ PRZYNAJMNIEJ PRZESTANIESZ SIE POGRAZAC W SWOICH CHORYCH GIERKACH .
5-07-2007 14:59, Mery napisał:
Zgadzamy się z przykazaniem, by miłować bliżniego, jak siebie samego, lecz jeśli siebie nie lubimy, to jak możemy akceptować innych.
" Nie oskarżaj, zanim DOKŁADNIE nie zbadasz, najpierw zastanów się, a dopiero potem udzielaj nagany"-M.S 11,7.
Ten, kto zamierza czynić dobro, nie może oczekiwać, iż ludzie będą mu usuwać kamienie z drogi, ale musi być przygotowany, że mu je będą rzucać na drogę.
Nikt z nas nie jest święty, jesteśmy ludźmi chodzącymi po ziemi po to, żeby lepiej siebie poznać,więcej zrozumieć,odkryć sens życia, który jest po prostu MIŁOŚCIĄ.Okresy klęski bywają niezwykłe dla rozwoju duchowego, wyzwalają w człowieku jakieś siły, zmuszają do szukania prawdy.Każdy z nas jest po trosze umywającym ręce Piłatem, zapierającym sie Piotrem i zdradzającym Judaszem. Przecież nie ma człowieka bez grzechu.Wejrzyjmy w siebie.
5-07-2007 15:16, EWUNIA napisał:
DO ZOOLWIKA I WSZYSTKICH JEGO PSEUDO . MOJA PIERWSZA REAKCJA NA OSZUSTWO KTOREGO SIE DOPUSCILES BYLA MYSL , ZE JESTES NIEBEZPIECZNY I PODSTEPNY .ALE KIEDY SPOJRZALAM NA TO CO ZROBILES Z DYSTANSU PO PROSTU SIE USMIALAM . ROZBAWILES MNIE !!! TO PIERWSZA POZYTYWNA CECHA , KTORA U CIEBIE DOSTREGLAM !!! WIEC ODBIORE TO WLASNIE JAKO GLUPI BO GLUPI ALE ZART . DO CZEGO TO LUDZIE NIE SA ZDOLNI, KIEDY PROBUJA NARZUCIC INNYM SWOJE POGLADY ! ALE PAMIETAJ NIC NA SILE !!! JESLI NAPISZESZ COS NAPRAWDE MADREGO LUDZIE TAK TO WLASNIE ODBIORA . I OD TERAZ CZYTAJ UWAZANIEJ WYPOWIEDZI INNYCH BO WYPOWIADAJAC SIE A ZA MNIE UZYLES MALYCH LITER . JA TEGO NIE ROBIE . POZDROWIONKO !!!
5-07-2007 15:30, Snifu napisał:
Ewunia, cos sie tak tego zoolwika czepila? Tak sie sklada, ze to ja pisalem, i ani zoolwikiem nie jestem a juz napewno nie autorem - wiec jak sama widzisz, troche rozrzutnie z twoimi osadami jest. Ciesze sie ze cie rozbawilem, bo to wazne zeby nie brac zycia smiertelnie powaznie ;) A tutaj slowa buddy, ktore raczej potwierdzaja, ze nie masz racji jednak „Jesteśmy tym, co o sobie myślimy.
Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli.
Naszymi myślami tworzymy świat”
Budda Gautama, a jesli jestes innego zdania, to coz, idz klocic sie z Budda i Jezusem ;) Aha, i oducz sie pisania wielkimi literami bo to na wzrok szkodzi.
5-07-2007 16:23, EWUNIA napisał:
JESLI UWAZASZ , ZE WSZYSTKO JEST MOZLIWE TO CYTAT MAHARISZIEGO POWINIEN DAC CI DO MYSLENIA " NIE MOZESZ NA WLASNE ZYCZENIE ZMIENIC BIEGU WYDARZEN..." NAWET BUDDA WIEDZIAL, ZE PEWNYCH RZECZY NIE MOZNA NP. BYC JEDNOCZESNIE OSWIECONYM I POGRAZONYM W NIEWIEDZY . TY TWIERDZISZ,ZE MOZNA ? .
5-07-2007 18:28, DABROWSKI napisał:
OZNAJMIAM, WSZEM I WOBEC, ZE TO JA PODSZYWALEM SIE POD NICKI: 'ZOLWIK', 'MERY', 'BOZENA', 'GERARD', 'SNIFU'. PRZYZNAJE SIE DO BLEDU I JEST MI BARDZO PRZYKRO Z TEGO POWODU. BARDZO,BARDZO WAS PRZEPRASZAM . OD TEJ PORY BEDE PISAL TYLKO POD SWOIM NICKIEM-DABROWSKI. KOCHAM WAS WSZYSTKICH! NIECH MOC BEDZIE Z WAMI.
5-07-2007 18:57, Mery napisał:
No coś Ty Dąbrowski z choinki się urwał, dlaczego mnie przerabiasz. Ja jestem sobą i chcę sobą pozostać,to są moje osobiste odczucia i wpisy.A że ktoś bez przerwy " jasnowidzi"!? No cóż"DAŁ IM WOLNĄ WOLĘ,JĘZYK,OCZY,USZY I SERCE ZDOLNE DO MYSLENIA.POŁOŻYŁ PRZED NIMI OGIEŃ I WODĘ, CO ZECHCĄ TO WYCIĄGNĄ.M.S 17,5 i15,16
5-07-2007 19:28, EWUNIA napisał:
TO MI PACHNIE NIEROWNOWAGA EMOCJONALNA . GIERKI , ROBIENIE W BALONA INNYCH , WKLADANIE MASEK ... OKROPNE !!! TO NAPRAWDE CIE BAWI ?
5-07-2007 20:13, EWUNIA napisał:
MOZESZ SOBIE WPISYWAC ROZNE KSYWKI ,UDAWAC KOGO TYLKO CHCESZ . SZKODA ,ZE WRAZ ZE ZMIANA IMIENIA NIE UDAJE CI SIE ZMIENIAC STYLU WYPOWIEDZI BO BYLBYS NIEROZPOZNAWALNY . ROBISZ ZAWSZE TAKI UNIK ,KIEDY NIE UMIESZ ZKONTROWAC MOJEJ WYPOWIEDZI .TO SA ZAGRYWKI NA KTORYCH NICZEGO NIE OSIAGNIESZ . CHYBA NAWET JUZ TERAZ NIE WIESZ KIM JESTES . A TE PRZEPROSINY !!! PRZYNAJMNIEJ MOGLES UZYC MALYCH LITER !!! PAMIETAJ DAZAC DO MADROSCI MUSISZ ZREZYGNOWAC Z WSZYSTKEGO CO GLUPIE - KONIECZNIE .
5-07-2007 20:32, EWUNIA napisał:
BOGDAN MIAL RACJE !!! MASZ PROBLEMY ZE SOBA I TO POWAZNE !!! KOMBINUJESZ OSTRO OD SAMEGO POCZATKU NIE OSMIESZAJ SIE JUZ WIECEJ .ZAMIAST PROWADZIC KONSTRUKTYWNY DIALOG I TRZYMAC SIE BADZ CO BADZ CIEKAWEGO WATKU ROBISZ CYRK I PAJACUJESZ .
6-07-2007 8:30, Gerard napisał:
Ewunia, tu nie chodzi o to, ktory swiety byl bardziej oswiecony i wiedzial lepiej: czy Machariszi czy Budda czy Jezus - bo oni wszyscy maja racje. Problem jest w tym, ze ty probujesz rozumem objac niektore rzeczy, a rozum ma ograniczona zdolnosc pojmowania- nie potrafisz sie zgodzic na np. taka rzecz: czy Bog moze stworzyc kamien, ktorego sam nie moze podniesc? Otoz nie dosc, ze moze, to wlasnie to zrobil. Tak samo jest ze wszystkim. Jezeli wzniesiesz sie ponad swoj rozum i umysl, nagle stanie sie dla ciebie prawda, ze wszystko jest mozliwe. Problem tylko w tym, ze jeszcze nie dotarlas do tego miejsca i chyba boisz sie to zrobic. A wszystkie ograniczenia wyplywaja tylko i wylacznie z twoich mysli. Jezeli myslisz, ze sie cos nie da - to nie ma sily, zeby sie dalo bo takie jest twoje zyczenie. Wyjdz ponad to i nie boj sie - nic ci nie grozi.
6-07-2007 8:44, Gerard napisał:
Mam dla ciebie rade, skoro tak dobrze idzie ci wynajdywanie "niemozliwych" do uczynienia rzeczy, zajmij sie koanami: "Koan jest pytaniem na które nie można uzyskać odpowiedzi na drodze rozumowania czy intelektualnej analizy. Odpowiedz na Koan można uzyskać tylko poprzez głęboki intuicyjny wgląd w naturę swojego umysłu. Rozwiązanie Koanu równoznaczne jest z praktycznym zintegrowaniem uzyskanego wglądu z naszym doświadczeniem." Wiec wez jedna z tych twoich mysli i pomedytuj nad tym.
6-07-2007 13:09, EWUNIA napisał:
NIGDY NIE SPRZECZALAM SIE Z NIKIM O TO , KTORY SWIETY JEST LEPSZY !!! STWIERDZILAM TYLKO ,ZE Z NAUK BUDDY ROWNIEZ WYNIKA , IZ DOKONANIE PEWNYCH RZECZY JEST NIEMOZLIWE !!! NP. NIE MOZNA OSIAGNAC ROWNOWAGI WEWNETRZEJ MAJAC ROZCHWIANY , NIESPOKOJNY UMYSL . DALEJ : NIE MOZNA BYC BARDZO MADRYM POGRAZJAC SIE W GLUPOCIE I ROBIAC IDIOTYCZNE RECZY . DALEJ : NIE MOZNA OSIAGNAC PRAWDZIEJ CZYSTOSCI TARZAJAC SIE W BAGNIE BRUDZIE I SMRODZIE . DALEJ : NIE MOZNA UNIKNAC KONSEKWECJI SWYCH CZYNOW ZAROWNO DOBRYCH JAK I ZLYCH . DALEJ : NIE MOZNA OSIAGNAC HARMONII ZE SWIATEM NIE DAZAC DO NIEJ . DALEJ : NIE MOZNA UDAWAC KOGOS KIM SIE NIE JEST , GRAC ,WKLADAC MASKI I JEDNOCZESNIE ZYC W CALKOWITEJ ZGODZIE ZE SOBA . TEGO WSZYSTKIEGO NIE MOZNA DOKONAC Z PROSTEJ PRZYCZYNY -- TE RZECZY SA ZE SOBA SPRZECZNE I ELIMINUJA SIE NAWZAJEM . CHCAC OSIAGNAC JEDNA Z NICH MUSISZ DOKONAC WYBORU -- CZY TO CI SIE PODOBA CZY NIE ! INACZEJ NIGDZIE I DO NICZEGO KONKRETNEGO NIE DOJDZIESZ !!!
6-07-2007 13:27, EWUNIA napisał:
BUDDA TWIERZDIL , ZE WSZYSTKO JEST PROSTE . DLA MNIE TE RZECZY SA PROSTE I OCZYWISTE DO TEGO STOPNIA ,ZE NIE MUSZE NAD NIMI MEDYTOWAC . GDYBYS NIE MIAL TENDENCJI DO KOMPLIKOWANIA WSZYSTKIEGO TEZ BYS JE W MIG POJAL .
6-07-2007 14:06, EWUNIA napisał:
GERARDZIE TWOJE DANIE : " KOAN JEST PYTANIEM NA KTORE - NIE MOZNA - UZYSKAC ODPOWIEDZI NA DRODZE ROZUMOWANIA I INTELEKTUALNEJ ANALIZY " POTWIERDZILO TYLKO MOJE POGLADY !!! ZGADZAM SIE CALKOWICIE .NIE MOZNA !!!!! NIE MOZNA OSIAGNAC WIEDZY WYZSZEJ NIE DAZAC DO NIEJ !!!
6-07-2007 14:35, EWUNIA napisał:
GERARDZIE TWOJE ZDANIE : " KOAN JEST PYTANIEM NA KTORE - NIE MOZNA - UZYSKAC ODPOWIEDZI NA DRODZE ROZUMOWANIA I INTELEKTUALNEJ ANALIZY " POTWIERDZILO TYLKO MOJE POGLADY !!! ZGADZAM SIE CALKOWICIE .NIE MOZNA !!!!! NIE MOZNA OSIAGNAC WIEDZY WYZSZEJ NIE DAZAC DO NIEJ , NIE ZLEBIAJAC JEJ !!!
6-07-2007 17:32, Janusz napisał:
OZNAJMIAM WSZEM I WOBEC, ZE ZMIENIAM NICK.OD TEJ PORY BEDE FIGUROWAL JAKO JANUSZ.TO TAKIE MLODZIENCZE IMIE-MIMO MEGO PODESZLEGO WIEKU- JAK KTOS ZAUWAZYL I MIAL RACJE.Przepraszam Was wszystkich.Milosc moja nie ma granic-PODOBNIE JAK MOJE STWORCZE MOZLIWOSCI.W zyciu wazna jest ZYCZLIWOSC BEZ WZGLEDU NA TO jakie poglady reprezentuja i bez WZGLEDU CO W ZYCIU przeszli.WSZYSCY JESTESMY CHRYSTUSAMI.KOCHAM WAS.
6-07-2007 19:04, Mery napisał:
Sensem życia każdego człowieka jest znalezienie własnej prawdy i kierowanie się nią we własnym życiu.
6-07-2007 19:22, M napisał:
I poznanie kim jesteś. Bo gdy się już poznasz, osiągasz spokój.
6-07-2007 22:43, EWUNIA napisał:
DROGI JANUSZU - MERY - M . ZADAM CI WIEC PYTANIA . CZY MOZNA UZYSKAC DROGA INTELEKTUALNEJ ANALIZY I ROZUMOWYCH DOCIEKAN ODPOWIEDZ NA KOANY ? I OD RAZU PODPOWIEM CI ODPOWIEDZ, W RAZIE GDYBYS JEJ NIE ZNAL . NIE MOZNA !!! ZAPAMIETAJ TO SLOWO !!! JEST BARDZO WAZNE I ISTOTNE !!! CZY MOZNA KOCHAC I AKCEPTOWAC INNYCH NIENAWIDZAC I NIEAKCEPTUJAC SIEBIE . ODPOWIEDZ BRZMI - NIE MOZNA . TO NIEREALNE. OSTATNIE PYTANIE - CZY OSOBA OSWIECONA , SWIETY MOZE NAGLE ZREZYGNOWAC Z BYCIA OSWIECONYM , SWIETYM . ODPOWIEDZ BRZMI . NIE MOZE . A TO DLATEGO , ZE WIEDZA LIKWIDUJE WSZELKA NIEWIEDZE NIEODWRACALNIE . KTOS KTO PODJAL DECYZJE PRZYJECIA DARU OSWIECENIA ,MUSIAL SWIADOMIE ZREZYGNOWAC Z WSZYSTKIEGO CO STALO NA DRODZE DO NIEGO . PRZYJMUJAC WSZYSTKIE JEGO SKUTKI WIEDZIAL , ZE NIE MA ODWROTU .
7-07-2007 15:24, Jezusowa napisała:
Jezus faktycznie przybył na Ziemię, aby nas czegoś
nauczyć.
Co z tego skorzystamy, to inna kwestia.
Ale skoro Jezus wiedział, po co przyszedł, to jestem spokojna o końcowy wynik.
Miłość, miłość, miłość. D.
7-07-2007 16:46, H napisał:
Wyniosłe oczy człowieka się ukorzą i duma ludzka będzie poniżona. SAM TYLKO PAN się wywyższy dnia owego.
7-07-2007 16:47, H napisał:
Wyniosłe oczy człowieka się ukorzą i duma ludzka będzie poniżona. SAM TYLKO PAN się wywyższy dnia owego.
7-07-2007 16:47, H napisał:
Wyniosłe oczy człowieka się ukorzą i duma ludzka będzie poniżona. SAM TYLKO PAN się wywyższy dnia owego.
7-07-2007 17:11, Gerard napisał:
Ewunia, zastanow sie nad tym co piszesz, zanim to zrobisz, bo delikatnie mowiac - bredzisz. Jezeli twoim zdaniem oswiecony nie moze stac sie nieoswiecony, to jakim cudem Bog zapomnial o tym kim jest, by stac sie czlowiekiem? Czyzby nie byl oswiecony i wszystkowiedzacy? A po drugie, skoro jestes taka oswiecona, to wyjasnij mi swoim rozumem jak to jest mozliwe, ze czas istnieje dla czlowieka a jednoczesnie nie istnieje (co nawet Einstein stwierdzil). Otoz nawet nie musze czekac na odpowiedz bo wiem, ze mi nie wyjasnisz. Na koniec powiem ci tylko tyle, ze kazdy ma racje, zarowno ten co twierdzi, ze niektorych rzeczy sie nie da, jak i ten, ktory twierdzi, ze wszystko sie da. Boga nie ma, ale jednoczesnie jest. Czlowiek jest Bogiem, ale jednoczesnie nie jest. Nie wyjasnisz rozumem tej dychotomii dlatego nie zawsze nalezy na nim polegac. I twoje wyklucanie sie nie ma sensu bo niczego nie udowodnisz - jak juz bylo mowione wczesniej - kazdy ma wlasna prawde, ktora jest prawdziwa dla niego. Wiec naucz sie tolerancji i nie krytykuj innych jak to zrobilas w pierwszym i kolejnych komentarzach.
7-07-2007 17:57, Janusz napisał:
O przepraszam, podpisałem się Gerard - zamyslilem sie, wiecej sie to nie powtorzy (mam nadzieje). Niby mam dobra pamiec a jej nie mam.
7-07-2007 20:52, DL napisał:
Tak... Nie ma prawdy jedynej i absolutnej, jak to ktoś powiedział.
7-07-2007 21:35, EWUNIA napisał:
CHYBA NIE WATPISZ JANUSZU, ZE ZYCIE LUDZKIE MA SENS I CEL . ZYCIE JEST DROGA A CELEM OSWIECENIE , POZNANIE BOGA . WSZYSTKIE RELIGIE SWIATA MOWIA O OSIAGNIECIU WIECZNEGO SZCZESCIA !!! WIECZNEGO TO ZNACZY - STALEGO , NIEMIENNEGO, NIGDY SIE NIE KONCZACEGO . JESLI SIE MODLISZ MOWISZ : NA WIEKI WIEKOW AMEN . TO ZNACZY - NA ZAWSZE . TEN CEL JEST NAJWYZSZY I NAJSWIETSZY A JEGO OSIAGNIECIE ZMIENIA WSZYSTKO NIEODWOLALNIE DECYZJA O PRZYJECIU BOSKIEJ MILOSCI JEST OSTATECZNA . NIE MOZNA SIE Z NIEJ WYCOFAC !!! WLASNIE DLATEGO BY JA PODJAC MUSISZ SIE DO NIEJ PRZYGOTOWAC . JEJ PODJECIE WYMAGA GLEBOKIEJ MADROSCI A TAKZE WEWNETRZNEGO POCZUCIA ZE BEDZIE TO NAJLEPSZY WYBOR JAKIEGO KIEDYKOLWIEK UDALO CI SIE DOKONAC . WLASNIE PO TO ROZWIJASZ INTUICJE . ABY MIEC PEWNOSC , GLEBOKIE PRZEKONANIE ZE TEN CEL JEST WART REZYGNACJI Z WSZYSTKIEGO CO MIALES DOTYCHCZAS . ODWAGA , MADROSC I PEWNOSC ZE TEGO NAPRAWDE PRAGNIESZ JEST TUTAJ NIEZBEDNA .
7-07-2007 23:21, EWUNIA napisał:
CZY NAPRAWDE WIERZYSZ , ZE BUDDA LATAMI MEDYTUJAC , ZGLEBIAJAC WIEDZE O SOBIE I SWIECIE , NAUCZAJAC INNYCH , STAJAC SIE JEDNYM Z NAJWIEKSZYCH NAUCYCIELI , WRESZCIE OSIAGAJAC OSWIECENIE NIE WIEDZIAL CO ROBI I PO CO ??? ZE NIE MIAL PEWNOSCI CZY ZA MOMENT NIE PRZYDARZY MU SIE ZAPOMNIEC O TYM KIM JEST ??? ZE BEDZIE MUSIAL ROBIC WSZYSTKO OD NOWA!!! JESLI TAK SADZISZ TO MASZ OBLED W OCZACH !!!!!!! PRZECIEZ Z JEGO NAUK WYNIKA JASNO , ZE KIEDY POZNASZ PRAWDZIWE ZRODLO LUDZKIEGO CIERPIENIA , KTORYM JEST NIEWIEDZA I JA WYELIMINUJESZ - MOZESZ RAZ NA ZAWSZE SIE OD NIEGO UWOLNIC !!!
7-07-2007 23:36, EWUNIA napisał:
DO " DL " . LUDZIE ,KTORZY ZGLEBILI MADROSC NAUCZAJA , IZ ISTNIEJE PRAWDA JEDYNA , ABOLUTNA I NA DODATEK NIEPODWAZALNA . JEDNAK NIE MOZNA JEJ OSIAGNAC NIE DAZAC DO NIEJ I TWIERDZAC , ZE NIE ISTNIEJE !
8-07-2007 10:50, Gerard napisał:
Wybacz ewunia ale koncze dyskusje z toba podobnie jak zoolwik i bozena, choc nie tak szybko i nie dlatego, ze masz niezbite argumenty, ktorych sie nie da podwazyc, ale dlatego ze pomieszalo ci sie wszystko w tym twoim rozumku i toczysz wojne nie wiadomo z kim i po co, a twoje odpowiedzi nie sa na temat. Wynika to pewnie z tego, ze sama nie rozumiesz o czym ja mowie. Poza tym, jak juz ktos wspomnial to nie miejsce na dyskusje, wiec jesli masz cos do powiedzienia to odwiedz forum, napewno znajdziesz chetnych do dalszej dyskusji.
8-07-2007 14:54, EWUNIA napisał:
DO GERARDA , KTORY MIAL PODOBNO BYC JUZ TYLKO JANUSZEM . ROZUMIEM ZE TRUDNO TAK NAGLE CI SIE ODKLAMAC !!! ALE IM PREDZEJ TO ZROBISZ TYM LEPIEJ DLA CIEBIE . A CO DO POMIESZANIA : JA OD POCZATKU MOWIE O TYM SAMYM . O TYM , ZE PEWNYCH RZECZY NIE MOZNA . ZDAJE SOBIE JASNO SPRAWE , GDZIE SA GRANICE MOICH MOZLIWOSCI . DLATEGO WLASNIE NIE MUSZE NICZEGO UDAWADNIAC . MOGE ALE NIE MUSZE . TY NATOMIAST GLOSISZ ,ZE WSZYSTKO MOZESZ I STALE , NOTORYCZNIE TEMU ZAPRZECZASZ ! NP.NIE POTRAFISZ , NIE UMIESZ SZCZERZE I JEDNOZNACZNIE ODPOWIEDZIEC NA PROSTE PYTANIA , KTORE ZADAJE . TO SWIADCZY PRZECIEZ O TWOJEJ NIEMOCY JANUSZU . TYLKO DLATEGO UNIKASZ NA NIE ODPOWIEDZI I ROBISZ UNIKI , PONIEWAZ BRZMI - NIE MOZNA !!!. MUSIALBYS SAM PRZYZNAC ZE NIE MIALES RACJI . CZY MOZNA BOGA POJAC ROZUMEM ??? TWIERDZE , ZE NIE MOZNA . DO TEGO POTRZEBNA JEST BOWIEM WIEDZA WYZSZA !!! SAM ZRESZTA W SWOICH WYWODACH UZYWASZ ZWROTOW NIE MOZNA I NIE DA SIE : NP. " NIE WYJASNISZ ROZUMEM TEJ DYCHOTOMII ... " DALEJ : " JESLI MYSLISZ ,ZE CZEGOS NIE MOZESZ , TO NIE MA SILY , ZEBY SIE DALO ... " PRZECIEZ ZWROT " NIE MA SILY " ZNACZY TO SAMO CO " NIE MOZNA ". OTO CYTAT Z TWOJEGO ARTYKULU : " BOGA NIE MOZNA ZABIC " . MYSLE ,ZE GDYBYM TO JA ZADALA CI TO PYTANIE " CZY BOGA MOZNA ZABIC ? " BYLBYS GOTOW WYPRZEC SIE SWOICH WLASNYCH SLOW , NIZ ZGODZIC SIE ZE MNA I ODPOWIEDZIEC : NIE MOZNA !!!!!!!
9-07-2007 22:18, Kazimierz Janusz Dąbrowski napisał:
Informuję P.T. Czytelników i Komentujących, że w dniu 08.07.2007 r. skierowałem do ROZWÓJ DUCHOWY NET list następującej treści:

"ROZWÓJ DUCHOWY NET

Pozwoliliście mi Państwo zamieścić dwa moje artykuły - m.in. "O stwarzaniu" - na Waszej stronie internetowej. Ponownie za to dziękuję.

Nie sądziłem jednak, że wspomniany artykuł wywoła tyle komentarzy.
Z przykrością stwierdzam, że niektórzy komentujący, korzystając z anonimowości wypowiedzi, nie biorą odpowiedzialności za swoje słowa, nie dyskutują merytorycznie.

Zdarzały się również wpisy sygnowane moim imieniem lub nazwiskiem, mimo tego - co chcę wyraźnie podkreślić, że nie zamieszczałem żadnych moich komentarzy, nie uczestniczyłem w dyskusji.

Państwa strona jest bogata w duchowe treści. Artykuły są wyjątkowo interesujące, wiele wnoszące do poznania Boga i naszych relacji z Nim.

Tym bardziej ubolewam, że poziom niektórych komentarzy dotyczących mojego opracowania odbiega zasadniczo od bardzo wysokiego poziomu - szczególnie merytorycznego - ROZWOJU DUCHOWEGO NET. Stwarza to pewną dysharmonię.
Przepraszam, że stałem się tego mimowolną przyczyną.

Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślności.

Z poważaniem

Janusz Dąbrowski"


To tyle sprawą wyjaśnienia pewnych nieporozumień.

Odnoszę się z szacunkiem i zrozumieniem do wszelkich wypowiedzi tu zamieszczonych.
Dziękuję ich Autorom, że zechcieli je zamieścić.

Nie było i nie jest moim celem wdawanie się w polemiki z kimkolwiek. W związku z tym proszę o wyrozumiałość - nie zamierzam bowiem uczestniczyć w dyskusjach.

Pozdrawiam wszystkich P.T. Gości strony rozwojduchowy.net i życzę Państwu wszystkiego najlepszego.

Pozdrawiam

Kazimierz Janusz Dąbrowski
11-07-2007 10:17, Mery napisał:
Schylam głowę i przepraszam autora za zwątpienie w Jego wysoki poziom intelektualny. Sama przy tej okazji odkryłam w jakie pułapki wpada człowiek, jak może być zmanipulowany. Wniosek z tego BĄDŹ UWAŻNY i NIE OCENIAJ bo nie widzisz całego obrazu.
: Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw" Ew.Marka 4,22.
Januszu-WIESZ,MASZ ODWAGĘ, CZYNISZ I MILCZYSZ.
Życzę Ci więc wiary i zwycięstwa.
24-07-2007 9:55, B:) napisał:
MERY,SCHYLASZ GLOWE I PRZEPRASZASZ AUTORA ZA TO, ZE ZOSTALAS ZMANIPULOWANA, A Z DRUGIEJ STRONY CZEKASZ NA DALSZY CIAG PRAWDY O AUTORZE-ZGODNIE Z TWOIM POSTEM " NIE MA NIC UKRYTEGO, CO BY NIE MIALO WYJSC NA JAW "-COS MI TU NIE GRA. ZASTANOW SIE NAD PRAWDA O SWOIM POSTEPOWANIU.POSADZANIE INNYCH O MANIPULOWANIE TOBA SWIADCZY O TYM, ZE NIE WYCIAGNELAS WNIOSKOW Z TEGO, CO PISZE AUTOR. CO DO ARTYKULU-Z AFIRMACJAMI NALEZY UWAZAC, PONIEWAZ MOGA ZAPROWADZIC W SLEPY ZAULEK.POZYTYWNE MYSLENIE-TAK, W CALEJ ROZCIAGLOSCI.STWARZAJMY SOBIE WSZYSTKO CO NAJLEPSZE-W MIARE NASZYCH MOZLIWOSCI-NIE KRZYWDZAC INNYCH -O CZYM SWIADCZA POWYZSZE POSTY :) POZDRAWIAM WSZYSTKICH
24-09-2007 22:45, A-Z napisał:
K. J. DABROWSKI,W JAKIM CELU ZAMIESCILES ARTYKUL, SKORO NIE ZAMIERZALES UCZESTNICZYC W DYSKUSJI JUZ OD SAMEGO POCZATKU? W POLEMIKI NIE MUSISZ WDAWAC SIE, JEDNAK WYJASNIENIA NAM SIE NALEZA-OCZYWISCIE NA TEMAT TWEGO STWARZANIA.
30-03-2008 15:28, HALINA napisał:
Ho, ho! Przeczytałam komentarze z zapartym tchem!Osobowośc autora art. ma wiele do życzenia! STWARZA zło, nie da się tego ukryć, ponieważ cierpią przez Niego inni. "Coście uczynili..."Napraw SWOJE błędy kolego!!!
















o
2-04-2008 21:35, krzychu napisał:
A dla mnie to dobry artykuł, jak ktos nie jest w temacie, to po jakie licho tu zaglada!
5-04-2008 12:03, A-Z napisał:
MYSLE, ZE NIE DOCZEKAM SIE WYJASNIENIA! WSPOLCZUJE CI I ZYCZE POWODZENIA!
copyright © 2006 - 2007 RozwójDuchowy.net, mapa strony